Test statyczny silników Starship S20 coraz bliżej

Za nami pierwsze ciśnieniowe testy statku Starship S20. W STARBASE trwa montaż silników Raptor oraz Raptor Vacuum (RVac). Przybliża nas to do kolejnego kroku, jakim jest statyczny test silników Starship S20. Na ukończeniu jest także wieża startowa, która wykorzystywana będzie do startów złożonego z dwóch członów statku Starship.

Obserwatorzy specjalizujący się w dokumentowaniu rozwoju projektów firmy SpaceX z coraz większą ekscytacją wyczekują kolejnych testów. Firma Elona Muska każe nam długo czekać na kolejne loty próbne, ale jak to w przypadku akurat tej firmy, podyktowane jest to intensywnym rozwojem kolejnych wersji prototypowego statku, oraz jego rakiety nośnej – Super Heavy.

Starship S20

Obecny prototyp był już wstępnie połączony z rakietą nośną – Super Heavy. Jest on także typowany do pierwszego lotu w przestrzeń kosmiczną, gdzie po odłączeniu się od rakiety nośnej przetestowane zostaną jego nowe trzy silniki RVac, zoptymalizowane do pracy w warunkach próżni. W międzyczasie w wyniku testów kriogenicznych i testów silników manewrujących (RCS) niewielkiemu uszkodzeniu uległa powłoka termiczna, chroniąca poszycie statku przed działaniem atmosfery przy wejściu w ziemską atmosferę. Przed lotem w przestrzeń kosmiczną, usterka ta zostanie naprawiona.

Jest prawdopodobne że także nowy typ silników Raptor przejdzie test statyczny przed lotem prototypu S20.

Wieża startowa na ukończeniu

Ekipa odpowiedzialna za konstrukcję wieży startowej melduje, że jest jest już na ostatniej prostej do ukończenia budowy. Zamontowane zostało ramię (QD-arm), które dostarczać będzie paliwo do statku Starship, oraz zapewniać komunikację z obsługą naziemną przed startem. Po inicjacji zapłonu, ramię to zostanie automatycznie odłączone i cofnięte do bezpiecznej pozycji. Poniżej możecie zobaczyć, jak wyglądał pierwszy po zamontowaniu ruch tego ramienia.

Zmontowane zostały także ramiona (tzw. pałeczki, z ang. chopstick) odpowiedzialne za przechwycenie lądującego boostera, a także za ustawienie go na wieży startowej. To nowatorskie podejście, którego nie próbował wcześniej nikt inny. Teraz pozostaje zamontować je na specjalnych rolkach, które poruszać się będą wzdłuż wieży.

Powstają Starship S21 i Super Heavy B5

W międzyczasie cały czas trwa montaż kolejnego prototypu oznaczonego jako Starship S21 oraz Super Heavy B5. Codzienne raporty wideo publikuje na swoim profilu YouTube NASA Space Flight. Warto dodać, że prace nad tymi dwoma pojazdami w ostatnim czasie mocno przyśpieszyły.

Po serii udanych skoków z eksperymentalnymi silnikami Raptor, SpaceX wykonało loty próbne egzemplarzy SN8SN9SN10, SN11 i SN15. Pierwsze dwa loty loty zakończyły się eksplozją przy lądowaniu, jednak pozostałe cele zostały spełnione i testy można uznać za w większości udane. SN10 został zniszczony już po lądowaniu, a SN11 został unicestwiony zdalnie po ostatnim manewrze flip. W pełni udaną próbę zaliczył Starship SN15. Według szefa SpaceX, testowany obecnie Starship S20 i jego następcy będą zdolne do lotu orbitalnego.

Tak wyglądają postępy przy montażu i testach kolejnych zbiorników i prototypów:

Postępy prac przy montażu kolejnych zbiorników i prototypów. Źródło: twitter.com / _brendan_lewis
Postępy prac przy montażu kolejnych zbiorników i prototypów. Źródło: twitter.com / _brendan_lewis
Grafika ilustracyjna: twitter.com/bocachicagal
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

© 2021 INCUS Group