Sztorm na Bałtyku w Jastrzębiej Górze

Okres spokojnej aury na północy Polski właśnie się kończy. Przed nami kilkanaście dynamicznych godzin na wybrzeżu. Czeka nas sztorm z ulewami i bardzo prawdopodobna cofka. Porywy na wybrzeżu mogą sięgnąć nawet 100 km/h!

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, system frontalny spowodował w południowej i wschodniej Polsce intensywne opady deszczu, a w górach śniegu. Teraz ciśnienie zaczyna dość szybko spadać, chmury obejmują nowe regiony kraju, a wiatr skręcił do północno-wschodniego. W ciągu najbliższych kilku godzin nasili się. W nocy, oraz w środę (14.10) prognozowane są bardzo silne porywy, zwłaszcza na wybrzeżu. Miejscami wiatr przekroczy 80 km/h, a być może zbliży się do 100 km/h. Na wybrzeżu możliwa będzie cofka, a na samym Bałtyku i Zatoce Gdańskiej dość silny sztorm.

Sztorm i cofka na wybrzeżu

Za sprawą zbliżającego się od południowego wschodu niżu Gisela i oddziaływania z wyżem Otmar nad rejonem Wysp Owczych, wymuszony zostaje silny przepływ powietrza z północnego wschodu i północy. Innymi słowy, rosnąca różnica ciśnień powoduje powolne przyspieszanie wiatru, głównie na północy Polski. Już dziś wieczorem (13.10) porywy na wybrzeżu zaczną przekraczać 70 km/h. W nocy wiatr nasili się – nad ranem w całym pasie od Krynicy Morskiej po Ustkę porywy przekroczą 80 km/h. Do godzin południowych nadejdzie apogeum wichury we wschodniej części wybrzeża – nad Zatoką Gdańską i miejscami w pasie między Władysławowem a Darłowem, porywy wiatru przekroczą 90 km/h, a miejscami dojdą do 100 km/h. Najmocniej ma wówczas wiać na Półwyspie Helskim, w rejonie Trójmiasta i w okolicach Łeby.

Strefa silnego wiatru stopniowo będzie przemieszczać się na zachód. Popołudniu najsilniejsze porywy – miejscami powyżej 90 km/h, wystąpią w pasie nadmorskim województwa zachodniopomorskiego, szczególnie w okolicach Kołobrzegu i Darłowa. Porywy będą jednak stopniowo słabnąć. Wieczorem wiatr nie powinien już przekraczać 80 km/h, a do czwartku rano (15.10) wiać już powinno poniżej 70 km/h.

Mapa maksymalnych porywów wiatru w dniach 13-14.10.2020. Model ICON. Źródło: WX Charts

Epizod silnego wiatru będzie krótki, ale niebezpieczny. Wiać będzie bowiem z północnego wschodu, co stwarza zagrożenie cofką, zwłaszcza w rejonie Trójmiasta, we wschodniej części Żuław Wiślanych, oraz u ujścia rzek na terenie województw pomorskiego i zachodniopomorskiego. Mocno wiać będzie jednak nie tylko na wybrzeżu. W nocy (13/14.10) wiatr nasili się w praktycznie całej północnej i sporej części centralnej Polski. Najmocniej poza wybrzeżem i górami ma wiać na Kujawach i północy Wielkopolski – miejscami przeszło 80 km/h. W Sudetach porywy sięgną 130 km/h, a na najwyższych szczytach nawet ponad 160 km/h. W Bieszczadach wiać ma ponad 110 km/h.

Nie tylko wiatr

Niż Gisela to nie tylko różnica ciśnień i silny wiatr. Swojej śródziemnomorskiej genezie zawdzięcza również pokaźne ilości wilgoci, które spadną na Polskę w ciągu kolejnych 60 godzin. Fala deszczu już teraz (stan na 13.10, 17:30) obejmuje niemal cały kraj. W nocy strefa silnego deszczu wkroczy z południowego wschodu i przejdzie przez niemal cały kraj. Miejscami w nocy dopada ponad 40 mm deszczu, co może lokalnie powodować podtopienia i wzrost stanu ród w rzekach. Szczególnie groźnie sytuacja wygląda na Dolnym Śląsku, gdzie między 18:00 dziś a 12:00 w środę (14.10) spaść ma przynajmniej 50 mm deszczu, a w Sudetach przeszło 80 mm. Im wyżej jednak, tym większe będą szanse na śnieg, którego w Karkonoszach może spaść kolejnych 20-35 cm. W Tatrach również może przybyć koło 20-30 cm białego puchu.

W ciągu dnia w środę silne opady przemieszczą się na północ kraju. Będzie ich coraz mniej, jednak północno-wschodni wiatr i napływ chłodnego powietrza nad w miarę ciepły Bałtyk zrobią swoje. Na północy kraju pojawią się przelotne, konwekcyjne opady deszczu, szczególnie obfite nad Zatoką Gdańską. Wschodnia część Wysoczyzn Kaszubskich może zanotować w środę około 30, a w czwartek kolejnych 30 mm deszczu. Oznacza to w dwa dni miesięczną normę opadów. Tutaj również możliwe jest pojawienie się zalań, czy wzrost stanu wód, szczególnie na terenach Trójmiasta.

Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group