niż Kirsten nad Polską

Silny wiatr i gwałtowne burze przechodzą przez Polskę. Niż Kirsten jeszcze nie dotarł nad nasz kraj, ale już powoduje poważne szkody. Wiatr łamał drzewa i zrywał linie energetyczne. Wiele samochodów jest uszkodzonych, są także zerwane dachy. Większość szkód wywołały jednak nawałnice, jakie nadal przetaczają się nad naszym krajem. Choć najgorsze już mija, to nie koniec niebezpiecznej pogody!

Dynamiczny niż Kirsten przyniósł nam pierwszą w tym roku, typowo jesienną wichurę. Aktualne (17:00 czasu polskiego) ciśnienie w centrum niżu wynosi 997 hPa. Środek układu znajduje się w okolicach Kopenhagi i zmierza na wschód. Wieczorem i w nocy przejdzie nad polskim wybrzeżem Bałtyku. Ostatnie godziny były jednak najpewniej najgroźniejszym okresem, jaki wiązał się z układem. Gwałtowne burze, jakie przeszły w pasie od południowo-zachodniej Polski, przez centrum i praktycznie cały wschód pozostawiły po sobie liczne szkody. Nadal grzmi na krańcach wschodnich i w południowo-wschodniej ćwiartce kraju. Z kolei część północno-zachodnia jest już w bezpośrednim zasięgu otuliny centrum niżu. W najbliższych godzinach nadal będzie mocno wiało, ale najpewniej najgorsze już minęło.

Niż Kirsten- gwałtowne burze i ulewy

Dynamiczny niż przed którym ostrzegaliśmy wczoraj jest już na krótkiej prostej do naszego kraju. Przechodząca aktualnie nad okolicami Kopenhagi Kirsten objęła Polskę swoim oddziaływaniem ubiegłej nocy. Ciśnienie spada, wiatr się nasilił, oraz pojawiły się opady związane z frontem ciepłym. Szybko jednak zaczął on okludować, przez co na północy kraju burze przeważnie nie występowały, bądź były słabe (okolice Pucka). W centrum i na południu sytuacja była zgoła odmienna. Jeszcze rano na południowym zachodzie kraju, oraz miejscami w Wielkopolsce i na Kujawach zaczęły się formować burze. Szybko się nasiliły i jako gwałtowne klastry, przed południem kierowały się na północny wschód i wschód nad województwami dolnośląskim, wielkopolskim, kujawsko-pomorskim i mazowieckim.

Wewnątrz ciepłego sektora, w liniach zbieżności wiatru, powstały rozległe układy burzowe w formie linii szkwału. Część z nich miała wbudowane superkomórki, które niosły lokalnie niszczące porywy wiatru, nawalny opad deszczu i grad. Aktywność elektryczna była imponująca, jedna z najwyższych w tym roku w Polsce! Na godzinę 17:00 burze opuszczają już nasz kraj w północno-wschodniej części Polski. Południowy wschód przez jeszcze około 4-6 godzin będzie zmagał się z nawałnicami. Te również są silne – mogą powodować szkody wiatrowe, zalania i pożary od uderzeń piorunów.

Do tej pory Straż Pożarna interweniowała około 1500 razy. Wiatr zerwał około 10 dachów (tyle na teraz zaraportowano), a prądu nie ma około 100 tys. mieszkańców. Uszkodzonych jest wiele aut, czy linii energetycznych.

To nie koniec

Niż Kirsten dopiero zbliża się do Polski. Choć gwałtowne burze, prognozowane na dziś, już odchodzą i najgorsze minęło, to dynamiczna aura utrzyma się jeszcze około dobę. Najsilniejsze, prognozowane porywy to te, które były związane z burzami. Były one bardzo silne – w Radomiu i Łodzi szkwał osiągnął niemal 100 km/h w porywie. W Sulejowie wiało z kolei do 90 km/h. Silne porywy zanotowały także stacje meteorologiczne w Kłodzku, Kole, Lesznie, Częstochowie i Włodawie – między 75 a 85 km/h. Bezkonkurencyjna jest jednak Śnieżka, gdzie przed południem wiało do 122 km/h!

W nocy porywy na nizinach wyniosą przeważnie do 70 km/h, lokalnie do 80 km/h. Nadejdzie bowiem druga fala wiatru, miejscami również z burzami, jednak wiać będzie słabiej. W czwartek nadal wietrznie, miejscami do 75 km/h w porywach. Ponownie północ kraju w większości będzie wolna od silnego wiatru, choć nad Zatokami Pomorską i Gdańską może mocniej powiać. Nie wykluczony słaby sztorm, a w rejonie Kołobrzegu, Dźwinowa, czy Międzyzdrojów, możliwe będzie także niewielkie spiętrzenie sztormowe.

Zdjęcie ilustracyjne: Windy.com/Eumetsat
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group