Jaka będzie wiosna? Sprawdzamy prognozę Accuweather

Nieuchronnie zbliżamy się do końca zimy, coraz więcej osób zadaje sobie pytanie jaka będzie wiosna? Sprawdźmy co do powiedzenia mają specjaliści amerykańskiej firmy AccuWeather, którzy regularnie przygotowują prognozy sezonowe, między innymi dla Europy.

Tradycyjnie już synoptycy z AccuWeather opracowali prognozę sezonową dla Europy na rozpoczynającą się niebawem meteorologiczną wiosnę. Obejmuje ona pełne trzy miesiące, zaczyna się każdego roku 1. marca i trwa do 31. maja. Dzięki nowoczesnym metodom prognostycznym, można z pewną dozą prawdopodobieństwa przewidzieć ogólny trend pogodowy na nadchodzące miesiące. Należy jednak zaznaczyć, że przewidywanie jaka będzie dana pora roku jest bardzo trudne i złożone. Dlatego poniższą prognozę należy traktować poglądowo, a faktyczny przebieg pogody wiosną może się różnić. Wpływ na to ma wiele zmiennych, takich jak ułożenie mniejszych ośrodków barycznych, spływ ciepłego lub chłodnego powietrza czy ilość wilgoci w atmosferze.

Europa podzielona

Jak wskazują w swojej publikacji meteorolodzy z AccuWeather, Europa podzieli się na stosunkowo chłodny zachód i ciepły, miejscami burzowy wschód kontynentu. Choć ciepło pojawi się wcześnie, a niektóre regiony, przykładowo Grecja, mają za sobą wyjątkowo ciepłą zimę, tak wiele krajów Starego Kontynentu musi poczekać na swoją porcję ciepłej, wiosennej aury. Z kolei południe Europy czeka wczesny początek sezonu burzowego, wraz z przeważnie mokrym początkiem wiosny na Półwyspie Iberyjskim.

Synoptycy Tyler Roys i Alan Reppert, którzy opracowali prognozę dla Europy, przewidują wystąpienie długofalowych warunków, które będą miały istotny wpływ na niemal każdy aspekt naszego życia – od rolnictwa po zasoby wodne. W swojej prognozie, synoptycy AccuWeather podkreślają, że trend pogodowy w Europie Zachodniej będzie zbliżony do tego z marca 2018 roku, kiedy kończyła się słynna “Bestia ze Wschodu”. Na położeniu głównych układów barycznych podobieństwa się kończą, więc późna zima raczej nam nie grozi. Pojawią się jednak epizody większego spływu chłodnej masy powietrza, co przełoży się na chłodne okresy.

Chłodny zachód kontynentu

Po wyjątkowo śnieżnej zimie, do środkowej, zachodniej i północnej Europy zacznie nieśmiało napływać coraz więcej ciepłego powietrza. Niestety nie będzie to nagłe ocieplenie, a raczej kontynuacja chłodu, przerywana krótkimi okresami ocieplenia. “Wiosna przyjdzie spóźniona, ale nie można jej zaprzeczyć” mówi meteorolog AccuWeather, Tyler Ross. Powiew zimy szczególnie odczują mieszkańcy Wysp Brytyjskich, południowo-zachodniej Skandynawii, Beneluxu, Francji czy Niemiec. Na wyżynach Szkocji, Irlandii i Anglii możliwe będą opady śniegu jeszcze w drugiej połowie Marca, podobnie w Alpach.

Chłodna i dość mokra aura w pierwszej części wiosny przejdzie w okresowe ochłodzenia z burzami w kwietniu i być może w maju. Deszcz i chłód mogą opóźnić zasiewy, lub rozpoczęcie okresu wegetacji, jednak znaczne ilości opadów powinny zapewnić szybki wzrost roślin, gdy tylko nastanie ocieplenie. “Jeśli okres uśpienia roślin potrwa dłużej, może to je uchronić przed późniejszymi przymrozkami, zwłaszcza w regionach, gdzie będzie brakować już śniegu.” dodaje Jason Nicholls, główny meteorolog prognoz długoterminowych w AccuWeather.

Ciepły i spokojny wschód

Całkowitym przeciwieństwem będzie wschodnia część Europy, gdzie przewidywany jest rychły początek wiosny. Ogólna aura również ma być raczej spokojna. Ma to jednak dwustronne działanie – wczesny początek wegetacji, a przez to ryzyko szkód związanych z przymrozkami. Wiele roślin może zacząć kiełkować, lub budzić się już na początku marca. Niestety istnieje potencjał na jedną lub dwie silne fale chłodu, trwające kilka dni i mogące pojawić się nawet pod koniec marca. Mogłyby one oznaczać poważne szkody w sadach, czy na polach. Dodatkowo warto obserwować połowę maja ze zwyczajowym, silnym ochłodzeniem. To z 2020 roku w Polsce i na wschodzie Europy okazało się wyjątkowo intensywne.

Z drugiej strony pogoda na wschodzie będzie dość spokojna. Nie widać żadnych większych opadów czy silnych burz. Niestety tu również pojawiają się pewne minusy, głównie możliwy niedobór opadów i kontynuacja suszy, szczególnie w drugiej połowie wiosny, która może przedłużyć się latem.

Rześka i chłodna północ

O ile południe Skandynawii liczyć może na raczej mokry i zimny początek wiosny, tak reszta regionu początkowo będzie raczej sucha i chłodna. W drugiej połowie wiosny większość niżów znad Atlantyku skieruje się bardziej na północ, przez co deszcz dotrze także nad koło podbiegunowe. Wraz z opadami pojawią się cieplejsze okresy z burzową i sztormową aurą, ale również kolejne ochłodzenia, możliwe że z opadami śniegu na nizinach. Pod koniec wiosny deszczu w Skandynawii może być wręcz zbyt dużo, co może przełożyć się na podtopienia, uszkodzenia niektórych upraw, czy późny start sezonu ruchu turystycznego wewnątrz krajów.

Burze i szkody na południu

Inaczej ma wyglądać pogoda na południu, gdzie wcześniej niż zwykle zaczną się burze niosące poważne szkody materialne. Początkowo zaczną nawiedzać środkową część północnego wybrzeża Morza Śródziemnego, wyjątkowo daleko na południe jak na tą część roku. Już w marcu pojawić się mogą wielodniowe układy burzowe, które zaczną się nad południową Francją, przejdą nad Włochami, aż dotrą na Bałkany. Mają im towarzyszyć intensywne opady deszczu i grad. Później groźna aura przemieści się dalej na południe, obejmując głównie Włochy, oraz kraje wybrzeża mórz Adriatyckiego i Jońskiego. Szczególnie zagrożone będą obszary na wschodnich wybrzeżach tych akwenów, oraz te, gdzie rok temu wystąpiły intensywne opady. Tam też wystąpi podwyższone ryzyko powstania powodzi.

Burzowa aura utrzyma się także na Półwyspie Iberyjskim, jednak tam będzie miała nieco inny przebieg. Tu opady w większości będą pożyteczne, nawadniając glebę przed typowymi, letnimi upałami. Topniejący śnieg, oraz opady deszczu z pierwszej połowy wiosny mają zasilić zbiorniki wodne do poziomów nawet powyżej normy. To dobry znak, bowiem w połowie wiosny deszcze mają być znacznie rzadsze, a aura szybko zrobi się sucha i upalna. Dzięki zapasom wody możliwe będzie jednak zwalczenie suszy w rolnictwie.

Jaka będzie wiosna w Polsce?

Jak informują w swojej prognozie sezonowej specjaliści z AccuWeather, w Polsce na ogół będzie ciepło. Im dalej na wschód, tym większe będą szanse na ciepły i dość suchy początek wiosny. Spodziewać się można jednak spływów chłodnych mas powietrza, a nawet kolejnych opadów śniegu. Zachód kraju może liczyć na raczej chłodniejszą, oraz wilgotną aurę, jednak z okresami ciepła. Wstępnie sezon burzowy będzie miał raczej spokojny start, najpewniej pod koniec marca.

Ciepła aura ma mieć pozytywny wpływ na okres wegetacji w naszym kraju. Dodatkowo nagromadzona pod postacią śniegu woda będzie miała zbawienny wpływ na początek okresu wegetacji. Mimo tego należy uważnie obserwować prognozy krótkoterminowe, zwłaszcza w kontekście przymrozków, lub nawet kilkudniowych fal chłodu, które mają się pojawiać nawet na początku kwietnia.

Raz jeszcze przypominamy: prognozę tę należy traktować jako wstępną na nadchodzący okres. Na pewno będziemy informować o kolejnych przewidywaniach na najbliższy czas, skupiając się na naszym Kraju.

Opracowanie i grafika ilustracyjna: accuweather.com/incusmeteo.com
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

© 2020 INCUS Group