Chiński Falcon 9 przetestowany. Czy zaskoczy ?

Długi Marsz 8, czyli “Chiński Falcon 9” został przetestowany 22 grudnia 2020 roku. To kolejny projekt bliźniaczo podobny do tego, co do tej pory zaprezentowała firma SpaceX. Jej pierwszy stopień ma nadawać się do ponownego użycia. Ma on także mieć możliwość pionowego lądowania.

CZ-8R, bo takie oficjalne oznaczenie nosi ta rakieta, będzie jednak nieco inna niż amerykański Falcon 9. Nie zmienia to faktu, że Chińczycy również chcą ponownie wykorzystywać swoje rakiety. Nie są jednak w tym osamotnieni – propozycje rakiet wielokrotnego użytku przedstawiły między innymi ESA, Roskosmos, czy konkurencyjna dla SpaceX firma Blue Origin. Rakiety odzyskiwane wpływają głównie na ceny wynoszenia ładunków, a przez to bezpośrednio na koszty związane z obsługą satelitów. Tradycyjna metoda wynoszenia rakiet w kosmos polega na odłączeniu członów ze zużytym paliwem, aby ograniczyć masę statku. Dopiero SpaceX zapoczątkowała pełne odzyskiwanie rakiet nośnych, które po drobnym przygotowaniu, mogą jeszcze kilkukrotnie powtórzyć swoje zadania.

Podstawowa różnica pomiędzy Długim Marszem a Falconem 9

Do tej pory ujawniono, że rakieta ma mieć na stałe przytwierdzone do boostera (pierwszy stopień rakiety nośnej) dwa dodatkowe dopalacze. To dzięki nim możliwe będzie przeprowadzenie procedury lądowania. Nie ma jednak oficjalnych informacji o tym, czy podobnie jak Amerykanie, Chińczycy skorzystają z mobilnych platform.

Wizualizacja rakiety Long March 8 z dołączonymi dopalaczami i łapami do lądowania. źródło: twitter.com / starmil_admin
Wizualizacja rakiety Long March 8 z dołączonymi dopalaczami i łapami do lądowania. źródło: twitter.com / starmil_admin

Wiadomo natomiast, że Długi Marsz ma mieć także “łapy”. Skądinąd są one bardzo podobne do tych znajdujących się na rakietach Falcon 9.

Jedna z łap potrzebnych do bezpiecznego i stabilnego lądowania rakiety Długi Marsz 8. Źródło: Wizualizacja rakiety Long March 8 z dołączonymi dopalaczami i łapami do lądowania. źródło: twitter.com / starmil_admin
Jedna z łap potrzebnych do bezpiecznego i stabilnego lądowania rakiety Długi Marsz 8. źródło: twitter.com / starmil_admin

Długi Marsz także dla partnerów międzynarodowych

Nie jest chyba zaskoczeniem, że Chiny nastawiają się między innymi na komercyjne wynoszenie satelitów, w tym zagranicznych. Znani są oni także z dobrej optymalizacji kosztów wytwarzanych przez siebie towarów i usług. Jeśli wszystkie testy przebiegać będą pozytywnie, może się okazać, że Długi Marsz będzie realną konkurencją dla SpaceX i ich Falconów 9. Chiny planują wypełnić lukę i wysyłać swoje rakiety do umieszczania obiektów na niskiej i średniej orbicie okołoziemskiej. W obecnej konfiguracji Falcon 9 obejmuje ten sam rynek, jednak SpaceX nie ma jeszcze takiej mocy przerobowej, aby w pełni nasycić rynek.
Większym zagrożeniem Chińczycy mogą być jednak dla narodowych agencji, lub innych od SpaceX firm. Szczególnie mocno oddech na swoich plecach mogą odczuć rosyjski Roskosmos, europejska Ariane Space, czy amerykańskie konsorcjum Boeing/Mc Donnel Douglas/United Launch Aliance. Dalszy rozwój CZ-8 może w przyszłości przynieść wersję jeszcze cięższą, która może dosłownie wchłonąć rynek, jeżeli konkurencja w porę nie opracuje swoich, tanich rakiet. Zwłaszcza, że SpaceX chyba na dobre zrezygnowała z Falcona Heavy kosztem rakiety Starship.

Czy Chiński Falcon będzie rzeczywiście lepszy od rakiety Amerykanów? Czas pokaże. Czekamy na kolejne informacje i testy nowej konstrukcji z Państwa Środka.

Grafika ilustracyjna: scmp.com
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

Dodaj komentarz

© 2021 INCUS Group