burze nad Polską

Po raz kolejny w ostatnich dniach przeszły silne burze nad Polską. Pas od południowego zachodu po północny wschód ponownie odczuł siłę żywiołu. Tym razem jednak obszar dotknięty burzami był spory i choć same komórki jedynie miejscami były gwałtowne, spowodowały znaczne zniszczenia. Niestety w skutek burz jedna osoba zginęła, a cztery są ranne.

Pierwsze wyładowania padły tuż przed południem w okolicach Chojnic. To jednak południe, centrum i wschód kraju odczuły gwałtowną aurę. Burze, które przeszły nad Polską w sobotę (5.09) pozostawiły po sobie liczne szkody, głównie wiatrowe, ale również zalania, czy pożary od uderzeń piorunów. Szczególnie dużo szkód jest na południowym zachodzie kraju, oraz na Mazurach. Niestety silny wiatr spowodował śmierć jednej osoby. Cztery inne zostały poszkodowane. Straż pożarna interweniowała łącznie ponad 600 razy w całym kraju. Bez prądu było w szczytowym momencie ponad 21 tys. odbiorców.

Silne burze nad Polską

Po pierwszych wyładowaniach, jakie padły w województwie pomorskim koło południa, na pograniczu województw pomorskiego i warmińsko-mazurskiego powstała linia szkwałowa z burzami. Krótko po tym nastąpił rozwój burz nad Dolnym Śląskiem i Wielkopolską, później także nad Ziemią Łódzką, Mazowszem i Opolszczyzną. Nawałnice uderzyły między innymi w Warszawę, Łódź, Kielce, czy Katowice. Jak informuje Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, 5 września Państwowa Straż Pożarna odnotowała 592 interwencje związane z burzami. Najwięcej interwencji odnotowano w województwach dolnośląskim – 254, mazowieckim – 87 oraz opolskim 73. W kulminacyjnym momencie (g. 21:00) bez dostaw prądu pozostawało 21 194 odbiorców, głównie w województwach dolnośląskim i mazowieckim. Do godziny 6:00 w niedzielę (6.09) Państwowa Straż Pożarna interweniowała kolejnych 12 razy. Według stanu na godz. 6.00 bez dostaw prądu pozostaje 4226 odbiorców (najwięcej w województwach dolnośląskim– 2351 oraz mazowieckim – 1489).

Niestety z powodu silnego wiatru zginęła jedna osoba. Na drodze krajowej nr. 79 w okolicach Warszawy zginął mężczyzna, na którego auto spadło drzewo. Kolejne cztery osoby są ranne. Burze spowodowały poważne szkody na południu i zachodzie województwa dolnośląskiego i na północy opolskiego, choć poza tymi rejonami także wystąpiły poważne zniszczenia. W okolicach Górowa Iławieckiego w województwie warmińsko-mazurskim silny wiatr uszkodził dachy kilku budynków. Choć lokalne media, a później także wicedyrektor RCB i IMGW informowały o trąbie powietrznej, już wstępna analiza zniszczeń wykluczyła to zjawisko. Podobnie jak w innych miejscach kraju, szkody spowodował silny wiatr prostoliniowy. Dodatkowo na Mazurach mogło wystąpić zjawisko downburst – silny prąd zstępujący, połączony z gwałtownym, niszczycielskim wiatrem. Teorię tą potwierdzają skany radarowe, które wskazują na możliwą, lewoskrętną superkomórkę burzową. Komórki lewoskrętne nie generują trąb powietrznych w polskich realiach klimatycznych.

Mimo poważnych szkód, bilans strat jest mniejszy niż miało to miejsce podczas silnych incydentów burzowych w ostatnich dniach sierpnia.

Zdjęcie ilustracyjne: Agata Staś via Sieć Obserwatorów Burz
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group