Ryanair koronawirus

Do dość nietypowej sytuacji doszło wczoraj wieczorem (5.09) na lotnisku w Gdańsku. Koronawirus pokrzyżował plany ponad setce pasażerów, którzy mieli lecieć na wypoczynek w greckiej Kalamacie. Powodem odwołania lotu nie były jednak nowe, nagłe obostrzenia. Był nim… wynik testu jednej z pasażerek!

Samolot linii Buzz (polskiego oddziału Ryanair) miał wykonać w sobotę wieczorem (5.09) rozkładowy lot z Gdańska do Kalamaty. Tak się jednak nie stało. Maszyna nawet nie rozpoczęła kołowania do startu, bowiem jedna z pasażerek otrzymała na pokładzie informację z sanepidu, że jest zarażona SARS-CoV 2. Choć zgłosiła ten fakt załodze i w asyście straży granicznej i służb medycznych opuściła samolot, sanepid skierował po ponad trzech godzinach czekania wszystkich pasażerów na kwarantannę. Koronawirus pokrzyżował wakacyjne plany przeszło setki pasażerów.

Koronawirus na pokładzie

Według informacji podanych przez radio RMF FM, pasażerka wróciła niedawno z Hiszpanii i po powrocie wykonała test na obecność SARS-CoV-2. Nie czekając na jego wynik, miała udać się kolejną podróż, tym razem do greckiej Kalamaty. W samolocie, krótko przed wylotem dostała jednak wiadomość z sanepidu, że wynik testu jest pozytywny. Fakt ten zgłosiła załodze, a załoga obsłudze lotniska. Na miejsce wezwano straż graniczna, wraz ze służbami medycznymi. Pasażerka opuściła samolot tylnym wyjściem, jednak to nie koniec kłopotów współpasażerów.

Samolot miał wylecieć przed godziną 18:00. Jednak dopiero o godzinie 21:00 sanepid podjął decyzję w sprawie pasażerów. Wszyscy zostali skierowani na kwarantannę, a maszyna “na pusto” poleciała do Kalamaty. Odebrała stamtąd pasażerów, który mieli wykupione bilety powrotne do Polski.

Ze względów proceduralnych, nie podano informacji czy załoga i pracownicy lotniska obsługujący rejs także zostali wysłani na kwarantannę. Decyzja sanepidu może jednak dziwić, bowiem prawdopodobieństwo zakażenia w samolocie jest znikome. Przyjmując argumentację urzędników, że każdy kontakt z zakażonym powinien oznaczać kwarantannę, do izolacji powinny trafić wszystkie osoby wylatujące z Gdańska między 15:00 a 22:00 tego dnia, wraz z większością pracowników portu.

Według nieoficjalnych informacji, winę za sytuację ponosi córka jednej z gdańskich radnych z koła Prawo i Sprawiedliwość. W skutek nieodpowiedzialności podróżnej, poza nią, lotu do Grecji nie odbyło 107 pasażerów rejsu.

Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group