tajfun Vamco

Zaledwie dobę po przejściu nad Filipinami, tajfun Vamco zaczął się gwałtownie nasilać. Obecnie, z kategorią trzecią, kieruje się na centralny Wietnam. To jednak nie jedyny układ, który warto obserwować. Po drugiej stronie świata, nad Morzem Karaibskim, formuje się układ Jota, który może okazać się jednym z najsilniejszych huraganów w tym roku.

Sezon huraganów i tajfunów nie zwalnia. Zaledwie półtora tygodnia po niszczycielskim supertajfunie Goni, w Filipiny uderzył tajfun drugiej kategorii Vamco. W związku z układem Vamco na Filipinach zginęło przynajmniej 39 osób, a kolejne 22 są zaginione. Wiatr wiejący w porywach nawet 255 km/h spowodował potężne szkody. Dzieła zniszczenia dopełniły ulewne deszcze i związane z nimi lawiny błotne, oraz osunięcia ziemi. Najpoważniejsze szkody są w stołecznym rejonie Manila, w tym w samej stolicy, jak i w sąsiedniej metropolii Quezon City. Konieczna była ewakuacja przeszło 200 tys. osób z zagrożonych terenów. Dla Filipin to 21. układ tropikalny w tym roku. Choć Vamco opuścił już kraj, to nadal stanowi zagrożenie. Obecnie nasilił się nad wodami Morza Południowochińskiego i jako silny tajfun pędzi na Wietnam.

Tajfun Vamco pędzi w stronę Wietnamu!

Po spustoszeniu filipińskiej wyspy Luzon, tajfun Vamco szybko się nasilił. Obecnie jest tajfunem trzeciej kategorii z wiatrem stałym o prędkości 185 km/h. Porywy mogą już dochodzić do 280 km/h. Ciśnienie w jego oku wynosi 965 hPa. Według prognoz Japońskiej Agencji Meteorologicznej (JMA) tajfun uderzy w ląd w nocy z soboty na niedzielę (14/15.11) czasu polskiego. Model ECMFW sugeruje, że nastąpi to w okolicach Dong Ha w centralnym Wietnamie. Wcześniej tajfun zdąży osłabnąć, prawdopodobnie do kategorii 1.

Jednak wiatr to nie jedyny problem. Praktycznie każdy układ tropikalny niesie ze sobą nawalne opady deszczu. Tym razem nie będzie inaczej – prognozy wskazują na około 200 mm deszczu w zaledwie dobę. Fale mogą mieć nawet 8 metrów wysokości u brzegów Wietnamu, a spiętrzenie sztormowe sprawi, że niżej położone tereny zostaną zalane. Tajfun najmocniej odczują mieszkańcy centralnej i północnej części Wietnamu, choć intensywnie padać będzie także w środkowym i północnym Laosie, oraz na północnym wschodzie Tajlandii.

Potencjalna burza Jota

Powstała 9. listopada u brzegów Gwadelupy depresja tropikalna, otrzymała dziś (13.11) nazwę TD Thirty-One, czyli depresja tropikalna trzydzieści jeden. Według obecnych prognoz, układ już jutro rano (14.11 czasu polskiego), lub jeszcze dzisiejszej nocy ma stać się burzą tropikalną. Otrzyma wówczas nazwę Jota (Iota) i stanie się 30. burzą tropikalną, podnosząc poprzeczkę rekordu ilości takich zjawisk w ciągu jednego roku na Atlantyku. Jota ma duże szanse na przekształcenie się w huragan, co może nastąpić już w niedzielę (15.11), a być może nawet w silny huragan.

Prognozowana trasa i siła depresji tropikalnej Thirty-One, potencjalnej burzy tropikalnej i huraganu Jota. Źródło: NHC

Trasa przyszłego huraganu Jota w przynajmniej pierwszej części, pokrywa się mniej więcej z huraganem Eta. Niestety Jota może uderzyć, również jako silny huragan, w północną Nikaraguę i Honduras, czyli w rejony, które nieco ponad tydzień temu spustoszyła Eta.

Zdjęcie ilustracyjne: Windy.com
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group