równonoc jesienna

Otaczający nas świat ma wiele tajemnic i niektóre, nawet pozornie normalne zjawiska, mają ciekawe podłoże, bądź nie są do końca tym, czym nam się wydaje. Tak jest między innymi z nadejściem astronomicznej jesieni. Tego dnia, jak wiemy, następuje równonoc jesienna. Jak się jednak okazuje, nie jest to do końca prawdą!

W szkole przy okazji lekcji przyrody, uczymy się między innymi o cyklu pór roku. O tym co je powoduje i jakie są daty ich początku i końca. Mowa oczywiście o astronomicznych i kalendarzowych porach roku. Meteorologiczne zaczynają się bowiem w pierwszym dniu miesiąca i kończą trzy miesiące później. Klimatyczne (termiczne) i fenologiczne zależne są od anomalii temperatury w danym roku. Te astronomiczne są z kolei powiązane z rocznym cyklem obiegu Ziemi wokół Słońca, a dokładniej z jej nachyleniem do naszej dziennej gwiazdy. Początek lata i zimy wyznaczają daty przesilenia letniego i zimowego (najczęściej 23. czerwca i 22. grudnia). Są to dni, kiedy następuje najdłuższa noc (w grudniu) lub najdłuższy dzień roku (w czerwcu). Z jesienią i wiosną nie jest już tak prosto. Co prawda równonoc jesienna następuje 22 lub 23 września, ale astronomicznie, a nie obserwacyjnie. Podobnie ma to miejsce 20 lub 21 marca – w dniu równonocy wiosennej.

Czym jest równonoc jesienna?

Równonoc to określenie doby, podczas której dzień i noc trwają dokładnie po 12 godzin. Następuje ona dwa razy w roku – 20. lub 21. marca, oraz 22. lub 23. września. Faktyczny moment równonocy wyznacza przejście słońca przez punkt przecięcia ekliptyki z równikiem niebieskim. Tego dnia również słońce oświetla równomiernie obie półkule. Od tego czasu jedna z nich jest coraz bardziej oświetlana, dni się wydłużają i zaczyna się wiosna, z kolei druga półkula jest coraz mniej oświetlona, noce się wydłużają i zaczyna się jesień. Po pół roku następuje kolejna równonoc. Co ciekawe jednak, ta obserwacyjna nie występuje w tym samym dniu co astronomiczna.

Różnica pomiędzy astronomiczną a obserwacyjną równonocą wynosi aż 2-3 dni! Za tą rozbieżność odpowiadają dwa czynniki. Pierwszy to średnica słońca. Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że nie ma to większego znaczenia. Za wschód słońca uznajemy jednak moment jego pojawienia się nad horyzontem, a nie przejścia jego centrum przez horyzont. Ten mało istotny fakt już wydłuża nam dzień o kilkanaście sekund o wschodzie i zachodzie słońca, czyli niemal o minutę w perspektywie doby. Drugiem elementem jest zjawisko refrakcji, czyli rozproszenia, a w tym przypadku, załamania światła w atmosferze. Sprawia ono, że słońce wyłania się zza horyzontu zanim faktycznie to nastąpi.

Te właśnie czynniki powodują, że obserwowana równonoc nie następuje w tym samym dniu co faktyczna. Przykładowo, w Warszawie rozbieżność między faktyczną a obserwowalną długością dnia wynosi podczas równonocy niemal 10 minut. Oczywiście zasady te działają do czasów wschodów i zachodów słońca. Równonoc w sensie momentu przejścia słońca przez punkty barana lub wagi są niezależne od tych czynników.

Kilka ciekawostek o równonocy

Równonoc występuje na każdej znanej nam planecie. Każda z nich, dwa razy w ciągu jej roku (zależnego od obrotu wokół Słońca) ustawia się prostopadle do niej płaszczyzną równika. W przypadku Wenus i Merkurego możemy ją nawet obserwować z ziemi za pomocą nawet niewielkich teleskopów. Jednak obserwacyjnie równonoc na innych ciałach niebieskich oglądaliśmy za pomocą satelitów. W tym podczas misji Cassini na orbicie Saturna, 11. sierpnia 2009 roku. Kolejna wystąpi tam w 2025 roku.

Odnośnie satelitów, równonoc możemy tak obserwować także na Ziemi. Dzięki geostacjonarnym satelitom meteorologicznym możemy przez cały rok, praktycznie w czasie rzeczywistym, obserwować naszą planetę. Także zachodzące na niej zmiany. Jedną z nich są pory roku, widoczne nie tylko poprzez wegetację, czy pokrywę śnieżną, ale również położenie terminatora – granicy dnia i nocy. W czasie równonocy przebiega on dokładnie południkowo – idealnie z północy na południe. Dzień równonocy jest wśród meteorologów czasami nazywany Full Disc Day – dniem pełnego dysku. Nie chodzi tu o teorię płaskiej ziemi, a o możliwą tylko przez dwa dni w roku obserwację całej, oświetlonej słońcem Ziemi z orbity geostacjonarnej. Przez krótką chwilę, gdy satelita jest idealnie na linii Ziemia-Słońce, każdy widoczny przezeń zakątek planety jest oświetlony.

Równonoc jesienna, 22. września 2020 roku okiem europejskiego satelity meteorologicznego METEOSAT 0 deg. Zdjęcie z godziny 6:00 UTC (8:00 czasu polskiego). Źródło: EUMETSAT

Co więcej, ziemska równonoc nie zawsze występuje 22. lub 23. września! W 1931 roku miała miejsce dzień później, 24 września. Taka sytuacja powtórzy się dopiero w 2303 roku. Wcześniej jednak czeka nas wcześniejsza równonoc jesienna – 21. września. Nastąpi ona w 2096 roku. Odnośnie przyszłych równonocy, najbliższa nastąpi 22. września o 15:31 czasu polskiego. Równonoc wiosenna w 2021 będzie miała miejsce 20. marca o 11:37, a jesienna 22 września o 21:21.

Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group