medigan Cassilda

Choć Morze Śródziemne może się z nimi nie kojarzyć, to huragany również i tam mogą się pojawić. Są to dokładniej śródziemnomorskie cyklony subtropikalne. Właśnie pierwszy taki medigan formuje się na północ od Libii. W piątek z siłą bliskiej huraganowi 1. kategorii układ uderzy w Grecję!

Morze Śródziemne jest w stanie wytworzyć układy podobne do huraganów. Choć nawet mieszkańcy regionu nie są do końca tego świadomi, to w ciągu roku przez akwen przetaczają się średnio jeden lub dwa cyklony subtropikalne. Zwane są MTLC (Mediterranean Tropical-Like Cyclone), lub medicane. Spolszczona nazwa do medigan lub mniej poprawna medikan. Pierwszy w tym sezonie formuje się właśnie w środkowej części Morza Śródziemnego i już w piątek (18.09) ma uderzyć w grecki Peloponez. Wcześniej jednak silny wiatr z nim związany odczują mieszkańcy południowo-wschodnich Włoch i zachodniej części kontynentalnej Grecji.

Medigan Cassilda formuje się na Morzu Śródziemnym!

Jak informuje Mediterranean Cyclone Centre, nad Morzem Śródziemnym formuje się pierwszy w tym sezonie śródziemnomorski cyklon. Otrzymał on imię Cassilda, jednak nie jest to oficjalna nazwa układu. Nie ma bowiem jednego, oficjalnego organu meteorologicznego, odpowiedzialnego za prognozowanie, śledzenie i nazywanie mediganów, tak jak ma to miejsce w przypadku Atlantyku, czy Pacyfiku.

Na godzinę 8:00 czasu polskiego w środę (16.09) układ znajdował się 240 km na południowy wschód od Malty. Generuje wiatr ciągły wynoszący około 70 km/h. Ciśnienie w centrum systemu szacowane jest na 1003 hPa. To czyni z Cassildy burzę śródziemnomorską, która jeszcze dziś (16.09) ma przeistoczyć się w medigan. Burza przemieszcza się bowiem na północ – ku ciepłemu Morzu Jońskiemu. Tam, według aktualnych prognoz, nasili się i pogłębi. Wiatr ciągły wyniesie przed północą ponad 80 km/h w porywami do 125 km/h, a ciśnienie w oku spadnie do 998 hPa. System nasili się w ciągu czwartku (17.09), a ciśnienie w jego oku nadal będzie spadać. W pełni uformowany, śródziemnomorski cyklon skieruje się następnie na wschód, cały czas się pogłębiając. W piątek rano (18.09), gdy oko mediganu będzie na południe od greckiej wyspy Zakynthos, ciśnienie w jego wnętrzu wynieść ma 984 hPa. Wiatr stały prognozowany jest na około 100 km/h z porywami do 155 km/h.

Cassilda zbliża się do Peloponezu!

W takiej też konfiguracji Cassilda uderzy w piątek koło południa czasu polskiego w zachodnie brzegi Peloponezu. Wraz z silnym wiatrem, pojawią się także nawalne opady deszczu, burze, oraz silny sztorm. Układ ma przynieść łącznie około 100-150 mm deszczu na całym półwyspie peloponeskim, a miejscami przeszło 200 mm opadu. Intensywne opady wystąpią także w stołecznym regionie Attyka, oraz na południowym zachodzie Morza Egejskiego. Pierwsze burze, wraz ze sztormem dotrą do zachodniego Peloponezu w czwartek wieczorem. Wiatr będzie się stopniowo nasilał, aż do piątkowego popołudnia, gdy będzie najsilniejszy. Na otwartym morzu fale mogą osiągać ponad 8 metrów, na wybrzeżu nawet ponad 5.

Prognozowany wiatr stały w piątek (18.09) rano. Model ECMWF. Źródło: Meteologix.com

Po uderzeniu w Peloponez, medigan Cassilda ma przejść nad północną częścią półwyspu, po czym skieruje się nad Morze Jońskie. Znacznie jednak osłabnie – wiatr ciągły zwolni do około 80 km/h. Na krótko system przybierze na sile w sobotę (19.09) wieczorem, jednak szybko ponownie straci na impecie. Porywy na Morzu Jońskim nie powinny przekraczać 130 km/h. Nadal groźne będą jednak burze, wysokie fale i intensywne opady, które podobnie jak na Peloponezie, mogą powodować powodzie błyskawiczne, szkody na wybrzeżu, czy osunięcia ziemi.

Obecne prognozy wskazują na zanik mediganu w środę (23.09) po uderzeniu jako burza śródziemnomorska w wybrzeża Libanu.

Czym są medigany?

W przeciwieństwie do huraganów, medigany mogą formować się nad wodą o temperaturze niższej niż 26 stopni. Mogą pojawiać się przez cały rok, jednak najczęściej notuje się je między wrześniem a styczniem. To właśnie ten okres nazywany jest nieformalnie sezonem mediganów. Pojawiają się jako efekt wystąpienia niżu górnego, bądź odciętego niżu dolnego nad akwenem Morza Śródziemnego. W tym drugim przypadku często niestabilność, konieczna do powstania konwekcji (burz) w rejonie mediganu związana jest z jednoczesnym napływem chłodnej masy powietrza. Podobnie jak u huraganów, również medigany powstają przy uskokach wiatru w dolnej troposferze.

Ich rozmiar i siła zależy od charakterystyki Morza Śródziemnego. Największe z tych układów mają po 300 kilometrów średnicy. Mogą trwać od 12 godzin do nawet ponad 5 dni. Nie są jednak silne – zazwyczaj niosą wiatr poniżej, lub tuż za granicą 1. kategorii w skali Saffira-Simpsona. Są więc na pograniczu burzy tropikalnej i słabego huraganu. Niestety, podobnie jak ich atlantyckie, czy pacyficzne odpowiedniki, niosą silne sztormy, nawalne opady deszczu, burze i niszczący wiatr. Wybrzeże Morza Śródziemnego jest również gęsto zaludnione, w wielu miejscach górzyste. Szkody związane z opadem i sztormem są więc tam dotkliwe.

Od końca lat ’40 XX wieku wystąpiło ponad 100 mediganów. Rocznie formują się jeden lub dwa, choć bywały intensywniejsze lata.

Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group