skutki powodzi w Afganistanie

Nadal rośnie bilans katastrofalnej powodzi, jaka nawiedziła tydzień temu (25.08) prowincję Parwan w północno-środkowym Afganistanie. Według najnowszych doniesień potwierdzono 190 osób zmarłych. Nadal jest jednak wielu zaginionych.

Leżąca na północ od stolicy kraju, Kabulu, prowincja Parwan padła ofiarą nawalnego deszczu i powodzi błyskawicznej we wtorek, 25. sierpnia. Nawałnice trwały kilka dni, przynosząc olbrzymie szkody i śmierć wielu osób. Dopiero po kilku dniach można było przystąpić do akcji ratowniczych – wcześniej uniemożliwiała je pogoda. Pierwsze informacje mówiły o około 120 osobach zmarłych i niemal 140 poszkodowanych. Najnowsze informacje są jeszcze bardziej dramatyczne.

Tragiczne skutki powodzi w Afganistanie

Jak informuje watchers.news powódź spowodowała śmierć 190 osób. Jest też wielu zaginionych. Rannych jest przynajmniej 170 osób, jednak władze zastrzegają, że liczba ta może niestety wzrosnąć. Podobnie jak ilość ofiar. Zniszczonych jest około 1050 budynków, kolejnych 3000 jest uszkodzonych. Największe straty są w mieście Charikar na północy regionu. Tam pędzące masy wody porywały skały, które niszczyły, lub przesuwały budynki. Wiele osób zostało zasypanych żywcem, lub przygniecionych niszczonymi domami.

Jak zapewnia rzecznik prasowy gubernatora regionu, służby dokładają wszelkich starań, aby wydobyć jak najwięcej ciał i zapewnić zmarłym godny pochówek. Mało kto ma już chyba nadzieje na odnalezienie żywych osób. Osoby poszkodowane mają z kolei zapewnioną najlepszą pomoc, jaka może być obecnie i w tamtych warunkach zapewniona. Na miejscu działa między innymi Turecki Czerwony Półksiężyc – odpowiednik Czerwonego Krzyża w krajach arabskich.

Władze przyznają, że rejon Parwan z powodu swojej budowy geologicznej i topografii jest często nawiedzany przez powodzie. Ta jednak była wyjątkowo silna i katastrofalna.

Powodzie również w Pakistanie

Sąsiedni Pakistan również został nawiedzony przez nawalne opady. Tam jednak udało się zminimalizować szkody poprzez odpowiednie zabezpieczenie przeciwpowodziowe jakie powstało po katastrofalnej fali kulminacyjnej na rzecze Swat w 2010 roku. Część mostów została zamknięta ze względów bezpieczeństwa, odnotowano również pomniejsze szkody, głównie w uprawach. Mimo nawalnego deszczu, rzeka nie wylała na terenach zamieszkałych.

Zdjęcie ilustracyjne: twitter.com/@aryafah
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2020 INCUS Group