Boeing 787

Kłopoty firmy Boeing zdają się nie mieć końca. Nadal uziemione samoloty typu 737MAX, problemy z nowym B777X, nieudany lot testowy kapsuły CST100, czy koronawirus to nie jedyne problemy firmy z Seattle. Ponownie pojawiły się usterki w maszynach typu Boeing 787 Dreamliner. Nieoficjalnie mówi się o konieczności sprawdzenia wszystkich, ponad 900 wyprodukowanych egzemplarzy!

Boeing 787, czyli popularny Dreamliner to jeden z flagowych modeli firmy Boeing. Niestety, jak każdy samolot, nie jest wolny od różnego rodzaju usterek, czy chorób wieku dziecięcego. Tym razem jednak może być inaczej. Amerykańska, Federalna Agencja Lotnictwa (FAA) prowadzi postępowanie w sprawie usterek w ośmiu Dreamlinerach. Jedna z maszyn to samolot Singapore Airlines, pozostałe mają należeć do Air Canada i United Airlines.

Boeing 787 z problemami

Problemy dotyczą łączeń w tylnej sekcji samolotu i wymagają pilnej inspekcji. Osiem samolotów zostało z tego powodu uziemionych. Wykryte zostały dwie usterki związane z konstrukcją – wadliwe podkładki i elementy konstrukcji. Obie wady związane są z zakładami w Karolinie Północnej i są obiektem postępowania prowadzonego przez FAA. Według wstępnych ustaleń nie są to jednak błędy projektowe, a produkcyjne.

Nie ma jeszcze oficjalnej decyzji co do pozostałych, obecnie używanych Boeingów 787. Jednak źródła zbliżone do FAA informują, że możliwy jest przegląd kolejnych samolotów. Jeśli błędy konstrukcyjne również tam zostaną wykryte, możliwe jest globalne uziemienie floty. Mowa o ponad 900 egzemplarzach Dreamlinerów, które opuściły fabryki od 2011 roku. Oznacza to również uziemienie floty dalekodystansowej PLL LOT. Nasz narodowy przewoźnik obecnie posiada 15 samolotów w wersjach 787-8 i -9. Kolejne dwa 787-8 są zamówione.

To nie pierwsze problemy Dreamlinera. Pożary akumulatorów uziemiły je dwa lata po debiucie, czyli w 2013 roku na około 3 miesiące. W 2018 roku z kolei wystąpiły problemy z silnikami Roll Royce, które również uziemiły część maszyn, w tym należące do LOTu 787. Choć usterki w samolotach potrafią wychodzić latami, nie często powodują uziemienie całej floty. Tak się jednak przytrafiło Boeingom 737MAX – nowej wersji słynnego 737, która po dwóch katastrofach w 2018 roku została uziemiona na całym świecie. Kłopoty są również z Boeingiem 777X, czyli nową wersją szerokokadłubowego “triple seven”. Tu jednak firma musi dokonać dodatkowej certyfikacji samolotu.

Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2021 INCUS Group