SAM kolejnym silnym huraganem w sezonie 2021

SAM – tak nazywa się kolejny silny huragan, znajdujący na wodach Oceanu Atlantyckiego. Tym samym zostały już tylko trzy imiona z podstawowej listy przygotowanej przez NOAA. Bardzo prawdopodobne, że już w najbliższych dniach pojawią się na Atlantyku kolejne burze tropikalne. Niespokojnie jest także w okolicach Japonii, gdzie znajduje się tajfun Mindulle.

Huragan SAM osiągnął czwartą w pięciostopniowej skali Saffira- Simpsona kategorię. Według obecnych danych ciśnienie w jego oku spadło do 952 hPa. W stronę układu leci specjalistyczny samolot NHC (Narodowe Centrum Huraganów USA) – Łowca Huraganów, który dokona kolejnych pomiarów.

SAM huraganem 4 kategorii

Huragan SAM dość szybko nasilił się do czwartej kategorii, co doskonale pokazuje, że Atlantyk ma jeszcze dużo potencjału do tworzenia gwałtownych układów tropikalnych. W najbliższym czasie, jak zauważają eksperci NHC huragan nie będzie słabnąć.

Maksymalne utrzymujące się porywy wiatru są bliskie 130 mph (215 km/h) (…). Sam to huragan kategorii 4 w skali Saffira-Simpsona. Oczekuje się niewielkiej zmiany siły w ciągu kolejnej doby. Następnie prognozowane jest powolne osłabienie, co nastąpi do połowy tygodnia, chociaż Sam powinien pozostać silnym huraganem. Sam to mały huragan – strefa wiatru o sile huraganu rozciąga się do 30 mil (45 km) od centrum, a o sile burzy tropikalnej do 105 mil (165 km).

Informacje o nim przekazuje także znany łowca burz, Reed Timmer:

SAM najprawdopodobniej ominie Karaiby, jednak w jego zasięgu nadal pozostają doświadczone już w tym roku Bermudy. Wiele zależy od tego, jak będzie wyglądać faktyczna trasa huraganu w najbliższym czasie. Ma on przejść pomiędzy niżem nad wschodnią częścią USA, a wyżem znad centralnego Atlantyku. Jego trasa zależy więc od ostatecznego położenia i zasięgu obu układów.

Tak wygląda obecnie prognozowana trasa huraganu SAM:

5-cio dniowa prognoza trasy huraganu SAM. Źródło: NOAA
5-cio dniowa prognoza trasy huraganu SAM. Źródło: NOAA

 

Tajfun Mindulle także groźny

Kolejną, potencjalnie groźną burzą jest tajfun Mindulle. Zmierza on ku Japonii, jednak jak wskazuje prognoza siły i jego trasy, powinien zarówno osłabnąć, jak i nieco skręcić. Przyniesie jednak intensywne opady deszczu i bardzo silny wiatr narażając kraj na kolejne szkody.

Tajfun Mindulle na zdjęciach satelitarnych. Źródło: windy.com
Tajfun Mindulle na zdjęciach satelitarnych. Źródło: windy.com

W sieci dostępna jest także prognoza trasy i siły tajfunu.

Prognozowana trasa i siła MINDULLE. źródło: twitter.com / UWCIMSS
Prognozowana trasa i siła MINDULLE. źródło: twitter.com / UWCIMSS

Z kolei w niedzielę wieczorem czasu lokalnego (popołudniu czasu polskiego) we wschodnie Indie uderzył cyklon Gulab. Spowodował powodzie błyskawiczne i sztorm na wybrzeżu. Silny wiatr zrywał dachy i linie energetyczne, jednak główne zagrożenie stanowiły właśnie nawalne opady deszczu. Zginęły przynajmniej dwie osoby, tysiące musiało się ewakuować. Aktualnie Gulab osłabł do depresji tropikalnej i znajduje się nad centrum kraju.

Możliwe kolejne burze tropikalne

W kolejnym komunikacie NHC czytamy, że na Atlantyku możliwy jest rozwój kolejnych burz tropikalnych. Bardzo prawdopodobne, że już w tym tygodniu skończy się przewidziana dla nich podstawowa lista imion, a NHC sięgnie po listę zapasową. Podobnie jak w poprzednim sezonie, najpewniej nie wystarczy tylko przygotowana wcześniej lista podstawowa.

5-cio dniowa prognoza rozwoju kolejnych burz tropikalnych. Źródło: NHC
5-cio dniowa prognoza rozwoju kolejnych burz tropikalnych. Źródło: NHC

Jak wygląda lista imion dla burz tropikalnych?

Jak zawsze, przygotowana została podstawowa lista imion, które nadawane są poszczególnym burzom tropikalnym. Przygotowana została również lista dodatkowa, choć patrząc na powyższe przewidywania ekspertów NOAA i NHC możliwe, że sięganie po nią nie będzie w tym roku konieczne. SAM jest 17 nazwaną burzą sezonu. Pozostały jeszcze 3 imiona z listy podstawowej. Jak zwykle przygotowana została też lista zapasowa. Przypominamy jednak, że jest to lista obowiązująca na Atlantyku północnym. Osobną listę NHC opublikowało dla wschodniego Pacyfiku.

Centralna część Oceanu Spokojnego jest pod obserwacją JTWC i to ono nadaje nazwy tamtejszym burzom i tajfunom. Z kolei dla północno-zachodniego Pacyfiku obowiązuje lista stworzona w 1998 przez 14 krajów wchodzących w skład WMO/ESCAP, jednak filipińska PASAGA stosuje swój nieoficjalny system. Na północy Oceanu Indyjskiego swoje nazewnictwo stosuje indyjski IMD, z kolei na południowym zachodzie akwenu nazwy nadają partnerzy francuskiego Meteo France – Meteo Madagascar lub Mauritius Meteorological Service. W rejonie Australii, zależnie od miejsca powstania układu, nazwy nadają służby z Indonezji, Australii, lub Papui-Nowej Gwinei. Na południowym Pacyfiku obowiązują listy z Fidżi lub Nowej Zelandii, zależnie od szerokości geograficznej. Z kolei rzadkie, południowo atlantyckie burze nazywane są przez Brazylię.

Alfabetyczna lista imion dla kolejnych burz tropikalnych na Atlantyku. Źródło: NOAA
Alfabetyczna lista imion dla kolejnych burz tropikalnych na Atlantyku. Źródło: NOAA

Sezon atlantyckich burz tropikalnych, czyli huraganów trwa od 1. czerwca do 30. listopada. Podobnie jak w zeszłym roku, tak i w tym będziemy opisywać najciekawsze i najgroźniejsze burze tropikalne, a także powstałe huragany. Zachęcamy do śledzenia naszego serwisu.

Grafika ilustracyjna: windy.com
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

© 2021 INCUS Group