Apollo śródziemnomorską burzą subtropikalną!

Na Morzu Śródziemnym powstała pierwsza w tym sezonie burza subtropikalna. Oficjalnie otrzymała ona imię Apollo. W ostatnich latach jest to coraz częściej występujące zjawisko, które może doprowadzić do powstania silnej burzy subtropikalnej, zwanej mediganem. Na ten moment nic nie wskazuje na to, żeby burza miała przybierać na sile.

W ciągu najbliższych dni intensywnie padać będzie w kolejnych częściach Włoch. Greccy meteorolodzy nadali mu imię Nearchos a nieoficjalne MCC (Mediterranean Cyclone Center) Gloria. Pojawiła się również propozycja ujednolicenia nazewnictwa, definicji i systemu prognozowania mediganów. Zgodnie z zaleceniami międzynarodowej grupy roboczej, obecny układ powinien otrzymać nazwę Apollo.

Apollo niesie szkody

Szalejący od niemal tygodnia nad centralną częścią Morza Śródziemnego dynamiczny niż można już określić mianem śródziemnomorskiej burzy subtropikalnej (medistorm). Przynosi on intensywne opady deszczu, sztorm i burze między innymi na Malcie czy na Sycylii.

Szczególnie trudna sytuacja panuje na Sycylii. Intensywne opady deszczu i burze spowodowały śmierć kilku osób, a także wystąpienie bardzo groźnego zjawiska powodzi błyskawicznej. Szkody materialne będą bardzo duże, a to nadal nie koniec aktywności burzy subtropikalnej.

Pierwsze oficjalnie ostrzeżenie

O tym, że burza dostała imię Apollo pisze na swoim twitterowym profilu nasz redaktor naczelny, Robert Marcinowicz:

Można zakładać, że międzynarodowy zespół będzie w przyszłości monitorować śródziemnomorskie burze subtropikalne, a także podobnie jak na przykład Amerykańskie NHC (Narodowe Centrum Huraganów USA) nadawać im imiona.

Przygotowana została także pierwsza lista: Apollo (użyte), Bianca, Ciril, Diana, Enea, Fredra, Goran, Hera, Ivan, Lina, Marco, Nada, Ole, Pandora, Remo, Sandra, Teodor, Ursula, Vito i Zora.

Czym jest śródziemnomorska burza subtropikalna a czym medigan?

Aby układ zakwalifikować jako medigan, wiatr ciągły (średnia z 10 minut) musi wynieść przynajmniej 99 km/h (54 węzły). Dodatkowe warunki to wyraźnie widoczne “ciepłe” oko, ciągła pokrywa chmur, oraz symetryczny, typowo cykloniczny kształt. Wiatr z przedziału między 56 a 98 km/h (30-53 węzły) klasyfikują niż jako śródziemnomorską burzę (sub)tropikalną. Układy niosące słabszy wiatr określane są śródziemnomorskimi depresjami (sub)tropikalnymi. Jest to jednak metodologia zaproponowana przez narodową grecką służbę meteorologiczną (HNMS) i nie jest wiążąca dla innych, międzynarodowych organów.

Choć medigany pojawiają się średnio raz w roku, a burze śródziemnomorskie nawet kilka razy w sezonie, do tej pory nie ma organu odpowiedzialnego za ich oficjalną klasyfikację, nazewnictwo, czy prognozowanie na odmiennych od zwykłych niżów zasadach. Wiele jednak wskazuje, że w tym roku ruszyły pierwsze, międzynarodowe prace nad takim zespołem. Jego efektem jest między innymi zaproponowana nazwa (Apollo), oraz wydane przez włoską, wojskową służbę meteorologiczną, ostrzeżenie.

Będziemy monitorować sytuację na Morzu Śródziemnym, a w razie wystąpienia szczególnie groźnej sytuacji, będziemy o tym informować na łamach IncusMeteo.

Opracowanie: Piotr Karcz, Robert Marcinowicz
Grafika ilustracyjna: windy.com
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

© 2021 INCUS Group