Zmiana w pogodzie. Nadchodzą intensywne opady śniegu

Od kilku dni przyglądamy się wyliczeniom modeli prognostycznych. Według tych najnowszych, nadchodzi zmiana w pogodzie, która przyniesie ponownie opady śniegu. Te z kolei będą w części kraju długotrwałe i intensywne, powodując przyrost pokrywy śnieżnej. W Bieszczadach może spaść nawet ponad 40 cm białego puchu.

Niestety, nie jest to żart, ani jednorazowe wyliczenie modeli numerycznych. Po chwilowym ociepleniu, do Polski ponownie zacznie napływać chłodna masa powietrza. Na południowym wschodzie i wschodzie zmiana w pogodzie będzie najbardziej dotkliwa. Temperatury będą się wahać, choć w obszarze, gdzie spodziewamy się największych opadów, może ona nie przekraczać 0- 2 stopni Celsjusza. Wszystkiemu winny będzie układ niskiego ciśnienia pochodzenia śródziemnomorskiego.

Początek opadów w poniedziałek

W większości kraju pierwszy dzień tygodnia będzie jeszcze dość ciepły. Jedynie na zachodzie termometry pokażą 4-8 stopni Celsjusza. Będzie to oznaka wkroczenia frontu atmosferycznego, który przemieszczać się będzie dalej na wschód. Wraz z nim pojawią się pierwsze opady- deszczu ze śniegiem, a w górach śniegu. Im bliżej wieczora, tym więcej będzie opadów śniegu na nizinach. Będą one intensywne, powodujące liczne utrudnienia na drogach. Szczególnie narażeni mogą być kierowcy, którzy zdążyli zmienić w swoich samochodach opony na letnie.

Prognozowana sytuacja synoptyczna w poniedziałek, 12.04.2021 r. Źródło: dwd.de
Prognozowana sytuacja synoptyczna w poniedziałek, 12.04.2021 r. Źródło: dwd.de

W większości obszaru prognozowanych opadów (na południe od pasa Wrocław-Lublin, oraz w linii od Opolszczyzny po środkowe Mazury) śniegu zakumuluje się niewiele i będzie to przeważnie poniżej 4-5 cm. W górach białego puchu spadnie oczywiście więcej – w Sudetach średnio około 10-15 cm świeżego śniegu. Strefa opadów przemieszczać się będzie na wschód, głównie przez południową część kraju.

Kolejne dni także z opadami

Kolejne dni to kolejne opady. Na wschodzie i południowym wschodzie padać będzie we wtorek i środę. Najbardziej zagrożonym rejonem będzie woj. łódzkie, mazowieckie, małopolskie i podkarpackie, a szczególnie zagrożone będą Podhale, Podbeskidzie i rejony górskie. Tam w ciągu kilku godzin spadnie kilka cm świeżego, ciężkiego śniegu. Miejscami w ciągu trzech dni spadnie łącznie 20-40 cm śniegu, a miejscami na wyżynach może pojawić się nawet ponad pół metra białego puchu. Efektem tego mogą być poważne utrudnienia drogowe, a także szkody w drzewostanie czy zerwane linie energetyczne.

Prognozowana suma opadów śniegu do czwartku, 15.04.2021 r. Model: GFS
Prognozowana suma opadów śniegu do czwartku, 15.04.2021 r. Model: GFS

W czwartek opady osłabną, jednak biały puch nadal będzie się akumulował, zwłaszcza na południu województw małopolskiego i podkarpackiego. Padać będzie w całej południowej części kraju, chociaż w dużej mierze będą to opady mieszane. Opady będą na tyle intensywne, a temperatura na tyle niska, że pokrywa śnieżna może utrzymać się dłużej niż kilka godzin. Warto pamiętać, że to tylko wyliczenia, a rzeczywista ilość śniegu może być zarówno większa, jak i mniejsza. Termicznie, bez rewelacji. Szczególnie w obszarach, gdzie prognozowany jest śnieg, temperatura nie będzie przekraczać 0-2 stopni Celsjusza.

View post on imgur.com

grafika: Prognozowane położenie opadów śniegu od poniedziałku do czwartku. Model: GFS

Zespół prognostyczny Sieci Obserwatorów Burz może wydać odpowiednie ostrzeżenia, które pojawią się zarówno na stronie internetowej, jak i w mediach społecznościowych.

Grafika ilustracyjna: wxcharts.com
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

© 2020 INCUS Group