Od soboty, 22. sierpnia, wszyscy żyjemy “na kredyt”. Od dziś rośnie nam dług wobec planety. Właśnie na 22 sierpnia przypada Dzień Długu Ekologicznego. Co to dla nas oznacza?

Od dziś, 22. sierpnia 2020 roku żyjemy na kredyt. Tego właśnie dnia, według szacunków ekologów, nasza cywilizacja wyczerpała na tyle dużo zasobów naturalnych, że planeta nie będzie w stanie nadrobić już tych strat. Bilans długu ekologicznego sporządzany jest co roku. Oznacza to, że aby uchronić się przed klęską ekologiczną i klimatyczną, najpóźniej dziś musielibyśmy w 100% zakończyć wszelkie zużycie wody, emisję gazów cieplarnianych, czy wycinkę lasów, aby planeta mogła się odrodzić w ciągu najbliższych 365 dni.

22 sierpnia 2020 roku – dzień długu

Dzień Długu Ekologicznego to data ruchoma, ustalona w 1987 roku jako wyznacznik punktu w roku, po przekroczeniu którego, symbolicznie, zaczynamy żyć “na kredyt” wobec planety. Data ta wyznacza dzień, w którym wykorzystaliśmy więcej zasobów naturalnych, takich jak drzewa, czy woda, niż natura może odtworzyć w ciągu roku. Od 1986 roku wykorzystujemy więc, co roku, więcej zasobów odnawialnych, niż nasza planeta może nam zaoferować. Co roku ta data wypada coraz wcześniej – w 1987 roku był to 19. grudnia, w 2000 roku 23. września, a w 2019 już 29. lipca, podobnie jak rok wcześniej.

Fot. Robert Marcinowicz, Incus Meteo

W tym roku wypada on 22 sierpnia. Ten niemal miesiąc różnicy wynika ze zmniejszenia emisji na skutek epidemii koronawirusa i globalnego lockdownu. Planeta miała więc chwilę oddechu, co można było zaobserwować gołym okiem. Mniejszy ruch łodzi i statków sprawił, że delfiny wróciły do Wenecji. Mniejsza emisja spalin w Indiach pozwoliła z kolei zobaczyć Himalaje z centrum New Delhi, pierwszy raz od niemal 40 lat! Choć brzmi to optymistycznie, to warto pamiętać, że bez nagłej zmiany, w tym roku zużyjemy około 170% dostępnych nam surowców odnawialnych. Ponad połowa tego, co wykorzystamy, nie da rady się już odrodzić!

Jak obliczyć dług ekologiczny?

Fundacja Nowej Ekonomii (New Economics Foundaton) zaproponowała właśnie w 1987 roku wprowadzenie Dnia Długu Ekologicznego. Earth Overshoot Day, lub Ecological Debt Day wyznaczany jest za pomocą szacowanych wartości. Do wzoru używa się ogółu zasobów naturalnych i wielkości śladu ekologicznego naszej cywilizacji. Na koniec uzyskaną wartość dzieli się przez ilość dni w roku.

Co roku te obliczenia są coraz dokładniejsze, wsparte danymi satelitarnymi i obliczeniami komputerowymi. Co nie jest zaskoczeniem, najwyższy dług ekologiczny mają kraje rozwinięte. Na prowadzeniu wyraźnie znajdują się Stany Zjednoczone – jeden z globalnych liderów emisji gazów cieplarnianych i eksploatacji surowców naturalnych. Skutki rabunkowej polityki ekologicznej USA, Chin, Rosji, czy Europy muszą jednak płacić najbiedniejsze kraje. To właśnie kraje Afryki, Ameryki Środkowej i Południowej, czy Bliskiego Wschodu najmocniej odczuwają skutki zmian klimatu. Coraz częstsze susze, nawalne opady, czy spadek ilości ozonu w atmosferze dodatkowo wyniszczają te kraje.

Swój osobisty ślad węglowy, oraz prywatny dzień długu ekologicznego można obliczyć pod tym linkiem.>

Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

© 2021 INCUS Group