Prognoza tygodniowa: 4-10.10.2021

Nowy tydzień przywita nas dość pogodną i suchą aurą, jednak stopniowo będziemy dostawać się w strefę wpływów niżu znad zachodniej części Europy. Po obiecującym początku, pojawi się coraz więcej chmur i opadów, będzie też stopniowo coraz chłodniej, a nie wykluczamy również lokalnych, słabych burz. W całym kraju nasili się również wiatr, a zmienne ciśnienie będzie chwilami udręką dla meteopatów. Po szczegóły zapraszamy do naszej prognozy tygodniowej!

Poniedziałek będzie na ogół pogodny, jedynie na zachodzie spodziewamy się zwiększonego zachmurzenia i lokalnie przelotnych, słabych opadów. Najwięcej słońca zobaczą mieszkańcy południowej i południowo-wschodniej części Polski. Najcieplej będzie jednak w centralnej i wschodniej Wielkopolsce – miejscami do 22 stopni. Niewiele chłodniej w Małopolsce, na Górnym Śląsku, Opolszczyźnie, Ziemi Łódzkiej, oraz we wschodniej i północnej części Dolnego Śląska – około 20-21 stopni. Na południowym wschodzie 19 kresek, 18 na Ziemi Lubuskiej, Mazowszu i Kielecczyźnie. Na Pomorzu Zachodnim i Środkowym, oraz na Warmii i Żuławach 17 stopni, na Kaszubach, Mazurach i Podlasiu najchłodniej – od 14 do 16 stopni. W nocy od 7 stopni na krańcach wschodnich, przez 8 na Mazurach, Lubelszczyźnie i Podlasiu, 10 w pasie od Podkarpacia po Pomorze Gdańskie, 12 w Wielkopolsce, 13 na zachodzie, do 14 na południu kraju. Wiatr będzie na ogół słaby, jednak w ciągu dnia zacznie się nasilać w górach, a nad ranem na wschodzie kraju.

We wtorek Polska już w całości pozostawać będzie pod wpływem niżu znad Niemiec. Dzień będzie jeszcze cieplejszy niż poniedziałek – zwłaszcza na zachodzie i południu kraju. Na termometrach notować będziemy od 23-24 stopni w Małopolsce, na Śląsku, na Opolszczyźnie, na Dolnym Śląsku oraz w Wielkopolsce i w Lubuskim przez 20-21 w obszarze od Podkarpacia przez Ziemię Łódzką i Mazowsze po Kujawy. Wzdłuż wybrzeża od 18 do 20 stopni Celsjusza. Na ścianie wschodniej znów chłodniej – 16-17 kresek powyżej zera. Dzień będzie również bardzo słoneczny – większe zachmurzenie pozostawać będzie jedynie przy zachodniej granicy, co związane będzie z pozostającym w tym obszarze frontem atmosferycznym. Stąd też właśnie w województwach zachodnich oraz lokalnie na północy można spodziewać się niewielkich opadów deszczu. Po południu wiatr nieco da się we znaki – praktycznie w całym kraju porywy mogą osiągać prędkość do 55-60 km/h. W górach i obszarach podgórskich nawet do 85 km/h. Wieczorem na zachodzie możliwe burze. Podobnie będzie w nocy – silniejszy wiatr w górach oraz nieco mocniejsze porywy zwłaszcza w północno – wschodniej części kraju. Jednak bardzo ciepło – od nawet 16 – 18 kresek powyżej zera na zachodzie przez 13-14 w pasie centralnym do 10-11 na wschodzie. Front przesuwający się w głąb kraju pozwoli na pojawienie się opadów deszczu oraz możliwych burz w obszarach z najwyższą temperaturą.

Środa przyniesie więcej opadów deszczu – co związane będzie z dalszą wędrówką frontu. Najwięcej deszczu pojawi się w rejonie Sudetów i Przedgórza Sudeckiego. Oprócz tego popadać może w pasie od Opola do Słupska, ale także na Pomorzu oraz na Ziemi Łódzkiej. W związku z pojawieniem się linii zbieżności wiatru możliwe będą również słabe burze w rejonach Opolszczyzny, Łódzkiego i Dolnego Śląska. Na termometrach w najcieplejszym momencie dnia 16-17 stopni na zachód od Wisły oraz 14-15 na wschód od największej Polskiej rzeki. Wiatr nieco osłabnie – silniejsze podmuchy wiatru w godzinach popołudniowych wystąpią na wschodzie kraju – do 65 km/h. W nocy przelotne opady deszczu możliwe w centralnej oraz zachodniej części kraju. Związane będą z utrzymującym się nad Polską centrum niżu. Nadal dość ciepło – od 11 do 13 kresek na zachodzie i od 7 do 10 kresek na wschodzie od linii Podkarpacie – Łódzkie – Pomorze.

W czwartek opady w pasie centralnym będą okresowo zanikać, zwłaszcza na północy. W centrum i na południu kraju słabo bądź umiarkowanie padać będzie przez cały dzień, oraz w pierwszej połowie nocy. Słaby deszcz możliwy będzie także popołudniu na krańcach zachodnich. W całym kraju dominować będzie zachmurzenie, jednak im dalej na wschód i zachód, tym większe szanse na rozpogodzenia. Najwięcej słońca zobaczą mieszkańcy krańców wschodnich Polski. Najcieplej będzie na północnym zachodzie – do 16 stopni, zwłaszcza na Pomorzu Środkowym.  Nieznacznie chłodniej w Małopolsce i na Lubelszczyźnie – do 14-15 stopni. Na Dolnym Śląsku i Podkarpaciu zanotujemy 13-14 stopni, a na Kujawach i Warmii zaledwie 10-12 kresek na plusie. W nocy na wschodzie przeważnie około 4-5 stopni, jednak na północnym wschodzie lokalnie poniżej 2 stopni. Możliwe będą rozległe przymrozki i lokalne, słabe mrozy. Im dalej na południowy zachód, tym cieplej – w pasie od Pomorza Zachodniego po Opolszczyznę będzie około 10 stopni. Wiatr na ogół słaby, na wschodzie umiarkowany. Noc bezwietrzna, miejscami z mgłami, zwłaszcza w centrum i na wschodzie.

Piątek będzie pogodny, z umiarkowanym i chwilami dużym zachmurzeniem głównie na północy. Lokalnie może tam słabo popadać, jednak szanse na deszcz będą znikome. W dzień zanotujemy maksymalnie od 10 stopni na ścianie wschodniej, przez 12-14 w centrum, po 16 na wybrzeżu zachodnim, Nizinie Szczecińskiej i Ziemi Lubuskiej. Z powodu pogodnej nocy, temperatury nad ranem spadną jeszcze niżej niż w ostatnich dniach – w centrum i na wschodzie Podlasia termometry na wysokości dwóch metrów pokażą w wielu miejscach zero, lub nawet lekki mróz. Podobnie będzie w górach. W całej wschodniej części kraju temperatura minimalna może spaść poniżej 2 stopni, a przymrozki pojawią się przynajmniej lokalnie w całym kraju, poza wybrzeżem i Pomorzem Zachodnim – tam też od 5 do 8 stopni na plusie. W centrum i na południowym zachodzie około 4 stopni.

Pierwszy dzień weekendu zapowiada się dość pogodnie. Niewielkie zachmurzenie może się pojawić w północnej części kraju. Na ogół jednak spodziewamy się przejaśnień i sporo chwil ze słońcem. Nigdzie nie powinno też padać. Nieco silniejszego wiatru można się spodziewać w górach. W nocy na ogół pogodnie i bez opadów. Dzień będzie dość chłodny. Najcieplej będzie na zachodzie, do 13- 14 stopni Celsjusza. Nieco chłodniej będzie na pozostałym obszarze kraju, około 12 stopni. Najchłodniej będzie w Tatrach i Bieszczadach, tam temperatura spadnie poniżej 10 stopni. W nocy najcieplej będzie na północy i zachodzie, do 8 stopni. Im dalej na południowy- wschód, tym chłodniej. Tam temperatura może spaść do zaledwie 2 stopni Celsjusza. Nie wykluczone przygruntowe przymrozki.

Niedziela będzie bardzo podobna do soboty- sporo przejaśnień i chwil ze słońcem. W ciągu dnia nigdzie nie powinno też padać. W niedzielę nigdzie nie spodziewamy się też silnego wiatru. W nocy opady możliwe będą na Pomorzu Zachodnim. Na nieco większym obszarze zachodniej Polski zobaczymy temperaturę w okolicach 14 stopni i będzie to najwyższa wartość, jakiej można się spodziewać. We wschodniej części kraju do 12- 13 stopni powyżej zera. Najchłodniej w Tatrach i Bieszczadach, 10- 12 stopni. W nocy najcieplej będzie na północy, do 8 stopni, im dalej na południowy- wschód, tym chłodniej- od 2 do 4 stopni. Możliwe także będą przygruntowe przymrozki.

Prognoza tygodniowa: 4-10.10.2021
Prognoza tygodniowa: 4-10.10.2021
Prognozę przygotował zespół synoptyczny Sieci Obserwatorów Burz.
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Piotr Karcz

Informatyk z pasji i powołania. Prognosta i synoptyk, miłośnik fotografii i historii.

© 2021 INCUS Group