zgniły wyż

Kolejny dzień nad Polską utrzymują się niskie chmury, w wielu regionach towarzyszą im mgły i zamglenia. Choć kolejne dni przyniosą lekką poprawę pogody, to wielkiej przebudowy pola barycznego przynajmniej do przyszłego weekendu nie widać. Ledwie dwa dni temu modele pogodowe widziały przejście niewielkiego niżu nad naszym krajem, tak teraz po tym nie ma śladu. Wiele wskazuje na to, że przez jeszcze tydzień nad Polską będzie dominować zgniły wyż.

Przed nami kolejny dzień z niskim zachmurzeniem i mgłami. Możliwe że miejscami pojawią się rozpogodzenia, jednak modele pogodowe znacznie je przeszacowały. Z tego też powodu mimo optymistycznych prognoz na sobotę, słońce pojawiło się na ograniczonym obszarze. Wyż który odpowiadał za chłodne i mgliste dni odsuwa się na wschód, a jego miejsce na krótko zastąpi mijający nas od zachodu niewielki niż. Rozbudowujący się obecnie u brzegów Portugalii wyż niebawem przemieści się nad Irlandię, skąd będzie wpływał na pogodę także w naszej części kontynentu.

Dominacji wyżowej ciąg dalszy

Kolejne aktualizacje prognoz faworyzują scenariusz przebudowy sytuacji barycznej w niedzielę i poniedziałek. Niestety nie będzie to miało większego wpływu na aurę w naszym kraju. Wiszące nisko na naszym niebie chmury, oraz mgły, nadal będą dominować na niebie w zdecydowanej większości Polski. Dodatkowo nocny mróz sprawił, że w wielu regionach mogła pojawić się szadź. Stwarza to zagrożenie dla kierowców – drogi mogą być miejscami śliskie. Warto także uważać na chodnikach.

Prognoza zachmurzenia (w tym mgieł) nad Polską w niedzielę i noc z niedzieli na poniedziałek (10/11.11). Model ICON. Źródło: WXCharts

Dziś stopniowe rozpogodzenia mogą pojawiać się na wschodzie kraju. Z kolei zachód i północ nadal zdominowane będą przez marznące mgły i niskie chmury. Termometry wskażą maksymalnie od nawet -3 w rejonie Krakowa, przez najwyżej zero w pasie od Małopolski po Pomorze Zachodnie, oraz w Borach Tucholskich i na południu Ziemi Łódzkiej, do 2 stopni na północy i zachodzie kraju. Cieplej, do 3-4 stopni na północnym wschodzie. Najwyższe temperatury, oraz najwięcej przejaśnień, zanotują mieszkańcy Mazowsza i Lubelszczyzny – tam do 4-6 stopni. Jeszcze cieplej będzie w górach, które będą wolne od mgieł i kolejny dzień z rzędu cieszyć się będą bezchmurnym niebem. W nocy w całym kraju mróz – od -4 na południu i w centrum do około zera na wybrzeżu i północnym wschodzie.

Zgniły wyż nad Polską

Mgły i niskie chmury utrudniają pracę lotnisk, a brak wiatru sprzyja wzrostom zanieczyszczenia powietrza. W niedzielę o poranku najgorzej jest w rejonie Wałbrzycha, oraz wokół Krakowa, Katowic i Poznania. Zwiększony poziom zanieczyszczeń notowany jest także w okolicach Wrocławia, Opola, Warszawy i Torunia. Słaby wiatr to także droższy prąd dla osób, które wybrały dynamiczne ceny. W ostatnich dniach stawka za kWh wzrosła nawet pięciokrotnie. Podobna, a miejscami nawet gorsza sytuacja, panowała i nadal panuje także w innych krajach UE, między innymi w Niemczech czy Holandii gdzie wiatr stanowi znaczne źródło energii.

Za całą tą sytuację odpowiada tzw. zgniły wyż. Jest to określenie które możemy praktycznie co roku usłyszeć w okresie jesienno-zimowym. Jest to określenie stacjonarnego, rozległego i długotrwałego wyżu, który właśnie w tej części roku za sprawą niskich temperatur, oraz napływu zazwyczaj bardziej wilgotnego powietrza znad mórz, gromadzi w swoim obrębie znaczne ilości wilgoci. Dzięki niskim temperaturom skrapla się ona na wysokościach często poniżej 1000 metrów nad ziemią. Co więcej, zachmurzeniu często towarzyszą mgły i zamglenia, wywołane przez tą samą wilgoć. Taki wyż może utrzymywać się przez znacznie ponad tydzień, a często nasuwający się nowy wyż przejmuje nagromadzone nad regionem pokłady wilgoci. Tak też będzie i tym razem.

Europa zdominowana przez mgły i niskie chmury. Sprawcą tego jest rozległy wyż nad wschodnią Europą. Źródło: EUMETSAT

Rozległy wyż Zayyan, który powoli oddala się na wschód, pozwoli w poniedziałek wciąć się niżowi z północy nad Niemcy. Po jego przejściu, znad Irlandii zacznie dominować wyż Azzedine. Układ ten będzie moderował pogodę na zachodzie i w centrum Europy przynajmniej do weekendu, ale już w czwartek zaczniemy odczuwać zmianę. Coraz śmielej zaczną dominować niże. Nie wykluczone że już w czwartek (14.11) przez Polskę przejdzie front z opadami. Końcówka miesiąca, zgodnie z prognozą sezonową, zapowiada się bardziej mokro i niżowo.

Grafika ilustracyjna: Robert Marcinowicz/INCUS News
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Śledź nas na Facebooku!

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam wirtualną kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pobierz naszą aplikację Monitor Burz i czytaj newsy z IncusMeteo na swoim telefonie!
pobierz z Google PlayDownload on the App Store

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, pilot, były pracownik obsługi naziemnej, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

© 2020-2025 INCUS Media Group