Za nami mroźny, choć w większości wolny od śniegu luty, zdominowany stabilnymi wyżami. Ostatnie dni upłynęły jednak pod znakiem opadów deszczu i wyższych temperatur, a w prognozach średnioterminowych widać już większe ocieplenie. Nie wykluczone także, że wystąpią pierwsze, wiosenne burze. Z drugiej strony jednak internet co jakiś czas zalewają krzykliwe nagłówki o ochłodzeniu i śnieżycach. Czy czeka nas więc kontynuacja wiosennej aury, czy też może szybko wróci zima? Sprawdzamy najnowsze wyliczenia modeli prognostycznych, na podstawie których powstała prognoza długoterminowa na marzec 2025.
Luty 2025 był pierwszym od listopada zeszłego roku miesiącem z temperaturą w okolicach normy. Mimo fal mrozów, temperatura średnia w Polsce sięgnęła okolic normy lub spadły nieznacznie poniżej. Wstępna anomalia krajowa wynosi około -0,5 stopnia, choć są stacje, gdzie termometry sumarycznie zanotowały wartości do około 0,5 stopnia ponad normę z lat 2010-2019. Najcieplej było na wybrzeżu, a także na Mazurach i wschodnim przedgórzu Sudetów. Najniższa anomalia z kolei panowała na krańcach wschodnich, oraz na południowym zachodzie – do około 0,7-0,9 stopnia poniżej średnią z wielolecia.
Luty zapisał się także jako ekstremalnie suchy, miejscami nie przynosząc w ogóle opadów. Zdecydowanie poniżej 10 mm deszczu w ciągu całego miesiąca zanotowały stacje na Opolszczyźnie, w Polsce południowo-wschodniej, na Mazowszu, Ziemi Łódzkiej i miejscami na wybrzeżu czy Dolnym Śląsku. W Opolu stacja IMGW nie zanotowała opadu w ogóle. Co także warte uwagi, usłonecznienie w całym kraju wyniosło od 100 do 190% normy. Było to zasługą wyżowej, wolnej od opadów i mroźnej aury.
Znając podsumowanie lutego, czas spojrzeć na to, co szykuje nam rozpoczynający się miesiąc. Oto prognoza długoterminowa na marzec 2025.
Znacznie cieplej, bez szans na chłód
Na początku analizy przyjrzymy się prognozowanym anomaliom temperatury na wysokości 2 metrów, oraz 1,5 kilometra nad ziemią. Już pierwsze spojrzenie klaruje sytuację. Modele CFS, oraz ECMWF są niemal idealnie zgodne – czeka nas wyjątkowo ciepły miesiąc. Według modelu europejskiego, anomalia dodatnia temperatury sięgnie około 1-2 stopnie, natomiast amerykańskie wyliczenia sugerują nawet około 2,5-3 stopnie ponad normę wieloletnią. Najbardziej od normy ma odbiegać pierwszy tydzień miesiąca, gdy w większości kraju anomalia temperatury sięgnie ponad 4, miejscami ponad 5 stopni. W połowie marca odchylenia od normy zmniejszą się do około 1,5-3 stopni, a temperatury powietrza pozostaną mniej więcej na zbliżonym poziomie. Ogólna analiza prognozy anomalii temperatury wskazuje na coś jeszcze. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo jednego z najcieplejszych marców w historii pomiarów. Na teraz szanse na to, że znajdzie się on w gronie 30% najcieplejszych wynosi ponad 70%, a tych z górnych 20% to aż około 40-70%.

Dalsza analiza prognoz długoterminowych wskazuje na stabilne ciepło, napędzane rozbudowującym się polem wyżowym nad Bałkanami, które w połowie miesiąca na krótko będzie przerwane przez lekką dominację niżową na południu kontynentu. Zapewni ona początkowo dopływ ciepłego powietrza znad Atlantyku, a późniejsze niże sprowadzą relatywnie ciepłe powietrze z południowego wschodu kontynentu. Wraz z tymi masami, zwłaszcza powietrzem znad Morza Czarnego i Bałkanów, mogą nadejść pierwsze, wiosenne burze, wspierane przechodzącymi w regionie obszarami niskiego ciśnienia. Nie wykluczone jednak że zagrzmi już wcześniej – na początku marca Skandynawia ma być zdominowana obszarami niskiego ciśnienia. Sugeruje to możliwość wędrówki frontów z opadami i burzami.
Mniej opadów, choć miejscami burzowo
Stwierdzenie “dominacja wyżowa” znamy już doskonale i wiemy co to oznacza. W skrócie, dalszy niedobór opadów. Choć deszcz oczywiście będzie się pojawiał i lokalnie może go być sporo, tak długotrwałych, obfitych opadów, które poprawią sytuację hydrologiczną, nie widać. Według zbiorczej prognozy modelu ECMWF, miesięczna suma opadów w marcu będzie blisko normy lub poniżej. Szczególnie mokro zapowiada się obecnie końcówka miesiąca, kiedy to mogą wystąpić opady w okolicach 200% normy tygodniowej. Przeważająca jednak w lutym susza, oraz niedobory deszczu w większości poprzednich miesięcy to zbyt wiele, aby tydzień czy dwa z okazyjnym, bardziej intensywnym deszczem, poprawiły sytuację.

Nieco odmiennego zdania jest model CFS, który przewiduje miesięczny opad poniżej normy, zwłaszcza na wschodzie kraju. Anomalia będzie umiarkowana i wyniesie około 10-20 mm poniżej średniej miesięcznej. Jeśli to właśnie ten scenariusz się ziści, oznacza to poważne problemy już na starcie sezonu wegetacji. Dodatkowo model europejski sugeruje mniej więcej równe szanse na miesiąc w normie, jak z anomalią wśród 30% najbardziej suchych marców (oba warianty mają około 30-40% szans na spełnienie). Z kolei jedynie 10-30% wynosi prawdopodobieństwo miesiąca bardziej wilgotnego. Co więcej, brak silnej dominacji niżowej może sugerować, że opady będą epizodyczne i w wielu przypadkach związane z wędrującymi, a nie stacjonarnymi frontami. Taki deszcz, choć często intensywny, zazwyczaj w większości spływa po powierzchni i jedynie krótkotrwale poprawia sytuację na polach.
Prognoza długoterminowa na marzec 2025
Wyliczenia numeryczne na marzec są bardziej stabilne niż te w lutym. Sytuacja jest bardziej klarowna, przez co prognoza długoterminowa na marzec 2025 jest bardziej pewna. Czeka nas bez wątpienia miesiąc cieplejszy od normy, miejscami (najpewniej na wschodzie i południu kraju) znacznie cieplejszy. Będzie też na ogół sucho, jedynie z rozproszonymi regionami, gdzie sumarycznie deszczu będzie tyle ile powinno, lub nieco ponad normę. W praktyce jednak przelotny i krótkotrwały charakter opadów nie będzie miał większego wpływu na panującą sytuację hydrologiczną.
Początek marca przyniesie ciepły i wyżowy okres, który okazyjnie będzie przerywany lokalnymi burzami, oraz rozproszonymi opadami deszczu. Dopiero połowa miesiąca może przynieść zmianę trendu, który w końcówce marca wiązać się może z większym prawdopodobieństwem opadów. W skali całego miesiąca temperatury będą mniej więcej wyrównane – oscylujące w granicach 5-10 stopni. Okresowo pojawiać się będą jednak skoki do okolic nawet 15 stopni, lub lokalnie powyżej. Szczególnie duże szanse na krótkotrwałe fale ciepła będą na początku, oraz na końcu miesiąca.
Mimo ogólnego ciepła, wyżowa pogoda może sprzyjać nocnym przymrozkom, szczególnie w połowie miesiąca. Ciepłe i słoneczne dni nie powinny pozbawić rolników czy sadowników czujności, zwłaszcza w newralgicznych momentach okresu wegetacji. Pamiętajmy, że młode zawiązki liści i kiełkujące rośliny są najbardziej podatne na nawet słabe przymrozki. Niedobór opadów, oraz możliwe nocne spadki temperatur poniżej zera to złe połączenie dla upraw. Niestety wstępne prognozy na kolejne miesiące nie przewidują zmiany trendu na bardziej wilgotny, choć dają nadzieję na mniejsze niż zwykle ryzyko późnych przymrozków.

Grafika ilustracyjna: Robert Marcinowicz/INCUS News
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.Śledź nas na Facebooku!
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam wirtualną kawę!

