Przed południem w środę, ziemia zatrzęsła się na Dolnym Śląsku i Ziemi Lubuskiej. Płytkie trzęsienie o magnitudzie 3,8 zanotowano zaledwie 10 kilometrów od Głogowa. Jedna osoba została poszkodowana, nie ma jednak informacji o większych szkodach. Jest to kolejne w tym roku trzęsienie ziemi w Polsce. Dlaczego nasz oddalony od płyt tektonicznych kraj także nawiedzają co jakiś czas wstrząsy?
Dziś (18.12) tuż przed godziną 11 doszło do płytkiego trzęsienia ziemi o magnitudzie 3,8. Według danych EMSC, epicentrum ulokowane było na głębokości około jednego kilometra, mniej więcej 10 kilometrów na południowy wschód od Głogowa. Źródło wstrząsu znajdowało się w pobliżu miejscowości Grębocice i Retków. Był nim rejon GG-1 w kopalni ZG Rudna, należącej do KGHM. W zdarzeniu ranny został jeden górnik. Jak informuje Departament Komunikacji w spółce, konieczne było wycofanie sześciu górników. Stan osoby poszkodowanej nie jest znany, podobnie jak przyczyna wstrząsu.
Trzęsienie ziemi w Polsce – częstsze niż myślimy
Większość mieszkańców Polski może nie zdawać sobie sprawy z tego, że w naszym kraju także występują trzęsienia ziemi. Choć są one znacznie mniej liczne i słabsze niż te w Japonii, Turcji, na Vanuatu czy w Kalifornii, to także mogą powodować szkody. Mają one także inną genezę. Za wstrząsy na terenie Polski najczęściej odpowiada działalność górnicza, stąd też łatwo zaznaczają się dwa obszary ich najczęstszego występowania. Pierwszy to rejon Katowic, a w zasadzie niemal cała centralna część województwa śląskiego. Liczne kopalnie i szyby, drążone w ostatnich kilkuset latach powodują sporadyczne powstawanie wstrząsów. Generuje je także bieżąca działalność górnicza. Drugi region to właśnie zagłębie miedziowe, na terenie którego leżą między innymi Głogów czy Lubin.
Co jakiś czas nadal notowane są u nas także trzęsienia ziemi związane z ruchami górotwórczymi. Ich epicentrum są Karpaty, które bardzo powoli, ale nadal się wypiętrzają. Wstrząsy występują także sporadycznie w Sudetach. Wartym odnotowania jest fakt, że pojedyncze trzęsienia miały miejsce także na Kujawach, Mazowszu, Pomorzu Zachodnim czy w Wielkopolsce. Powodowane są one przeważnie przez nadal powolne wypiętrzanie się terenu Polski, oraz Bałtyku i Skandynawii po stopnieniu lodowca w czasie ostatniej epoki lodowcowej. Taką genezę miał między innymi pamiętny wstrząs o magnitudzie 5,3, który w 2004 roku zatrząsł północną Polską, Litwą i Obwodem Królewieckim. Jego epicentrum znajdowało się niedaleko Bałtijska.
Grafika ilustracyjna: Pixabay.com/EMSC
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.Śledź nas na Facebooku!
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam wirtualną kawę!

