To będą ciężkie godziny dla części województw! Alert pogodowy obowiązuje dla większości Polski! Należy przygotować się na wiele godzin trudnej pogody, oraz możliwe utrudnienia w komunikacji. IMGW wydało ostrzeżenia! Nie wolno bagatelizować obowiązujących alertów! Czy grozi nam katastrofa?
Okej, nie grozi nam katastrofa, ani nawet nie ma poważnych alertów IMGW na dziś. Zarówno tytuł, jak i wstęp to typowy przykład clickbaitu, który sprzedają nam praktycznie codziennie polskie media. Efekt jest prosty – bez kłamania, ale w sensacyjny sposób, zachęcenie czytelnika do kliknięcia. Nawet jeśli pisze się o mgle, to można przecież mówić o alercie dla części Polski i trudnych godzinach. Co prawda będą one trudne lokalnie na drogach, ale nie można zarzucić kłamstwa. Nie należy też bagatelizować alertu przed mgłą, bowiem wpływa ona na prędkość i bezpieczeństwo jazdy, więc należy mieć takie ostrzeżenie na uwadze w razie dłuższej trasy, czy nawet wyjazdu do pracy. Końcowe pytanie ze wstępu to także klasyczny przykład medialnego manipulowania. Apokaliptyczne pytanie ZAWSZE ma jedną odpowiedź i jest nią słowo nie!
Alert pogodowy dla Polski
Faktycznie jednak, dziś obowiązuje ostrzeżenie IMGW przed opadami śniegu w Tatrach i na Podhalu, a od godzin wieczornych w znacznej części północnej, zachodniej i centralnej Polski wydane mogą być ostrzeżenia przed mgłami i przymrozkami. Prognozowane są najniższe, pierwsze stopnie alertów. Faktycznie są to zjawiska utrudniające warunki na drogach, oraz niebezpieczne dla roślin i upraw. Dodatkowo w górach lokalne warunki drogowe są trudne przez padający śnieg. Choć bardzo mocno wyolbrzymiony, nagłówek jak i wstęp, zawierają prawdziwą informację. Niestety sposób jej przedstawienia, który jest już nagminny w dużych grupach medialnych, wypacza realia sytuacji.
UWAGA
Komunikat meteorologiczny: Gęsta mgła
Przebieg: W wielu miejscach występują mgły ograniczające widzialność od 200 m do 600 m, lokalnie od 50 m do 200 m. Przy ujemnej temperaturze powietrza mgły mogą powodować śliskość nawierzchni. Mgły będą utrzymywać się przez najbliższe… pic.twitter.com/PukQlQNsrx
— IMGW-PIB METEO POLSKA (@IMGWmeteo) April 1, 2026
Niniejszym wpisem chcieliśmy, właśnie przy okazji święta żartów, jakim jest Prima Aprilis, zwrócić uwagę na toczący polskie media (zarówno społecznościowe, jak i komercyjne) rak, zwany clickbaitami. Coś co kiedyś było wyznacznikiem rynsztoku, małych i niedochodowych projektów albo stron plotkarskich, teraz jest wręcz normą w większości dużych grup medialnych. Czym innym jest niedopowiedzenie lub stosowanie metafor, nawet hiperbol, a czym innym ordynarny clickbait. Osobnym problemem są coraz bardziej popularne platformy szerzące fake newsy i kłamstwa, począwszy od “ostrzegania” przed ekstremami temperatury, po nakręcające kliknięcia na fałszywych doniesieniach o śmierci znanej osoby.
Smutny morał jest taki, że dzień robienia internautów w jajo i nabijanie wejść na zagrywkach i ze zmyślonymi tytułami wpisów jest w Polsce codziennie. Dlatego też nasza misja – rzetelna informacja bez sensacyjnych nagłówków, oraz powstrzymanie się od emocji, jest tak ważna. Paradoksalnie to właśnie wiele niewielkich, niezależnych mediów, takich jak grupa Incus, bardziej przestrzega etyki dziennikarskiej niż wiele komercyjnych, dużych mediów.
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.Śledź nas na Facebooku!
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam wirtualną kawę!


