Jak co roku na wieczornym, wigilijnym niebie będziemy wypatrywać pierwszej gwiazdki. W tym roku będziemy jej szukać w przerwach między chmurami. Warto więc wiedzieć gdzie i kiedy się ona pojawi. No i czym ona dokładnie będzie, bo okazuje się, że tegoroczną, pierwszą gwiazdką, będzie planeta.
Już niebawem zasiądziemy przy wigilijnych stołach. Będziemy dzielić się opłatkiem z najbliższymi, wspólnie śpiewać kolędy i obdarowywać się prezentami. Zanim to jednak nastąpi, zgodnie z tradycją, wypatrujemy pierwszej gwiazdki. Jest ona nawiązaniem do gwiazdy, która wskazała mędrcom ze wschodu drogę do Betlejem. Choć nadal nie jest w pełni jasne czym dokładnie ona była, tak wiemy gdzie znajdzie się ta pierwsza, tegoroczna gwiazdka. I że będzie nią planeta.
Pierwsza gwiazdka, a w zasadzie planeta
Zależnie od miejsca w którym obecnie przebywacie, zachód słońca nastąpi między 15:00 (północny wschód), a 15:50 (południowy zachód). Około 20-25 minut po zachodzie słońca będzie już wyraźnie widać pierwszą gwiazdkę. Będzie nią jasno świecąca na południowym-południowo zachodnim niebie planeta Wenus. Będzie łatwo dostrzegalna, około 20 stopni ponad horyzontem. Niestety w jej poszukiwaniach mogą przeszkodzić chmury, które w niemal całym kraju szczelnie zasłonią niebo.
Chmury szczelnie przykryją niebo w niemal całym kraju. Największe (choć nadal niskie) szanse na rozpogodzenia będą na zachodzie kraju, oraz na Warmii i Mazurach. Tam niebo będzie się jedynie nieco rozpogadzać i to na krótko. Możliwe także, że na wschodzie niskie chmury lekko zelżeją, jednak to jest dość mało prawdopodobne. Najwięcej rozpogodzeń może pojawić się w pasie od Pomorza Gdańskiego, przez Kujawy i Wielkopolskę, po Ziemię Lubuską i Dolny Śląsk, czyli tam gdzie obecnie są one notowane.
Mimo niesprzyjających warunków, do wieczerzy wigilijnej będziemy mogli zasiąść około pół godziny po zachodzie słońca. Wówczas Wenus na pewno będzie już dobrze widoczna, gdyby nie byłoby chmur. Tradycja będzie więc w ten sposób spełniona. Może w przyszłym roku pogoda bardziej dopisze.
Grafika ilustracyjna: Robert Marcinowicz/INCUS News
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.Śledź nas na Facebooku!
Doceniasz naszą pracę? Postaw nam wirtualną kawę!

