katastrofa samolotu na Ukrainie

Antonov An-26 Ukraińskich Sił Powietrznych rozbił się dziś wieczorem (25.09) w obwodzie Charkowskim na wschodzie kraju. Według informacji aktualnych na godzinę 23:00 czasu polskiego, zginęło co najmniej 25 osób. Katastrofa samolotu wojskowego na Ukrainie miała miejsce niedaleko lotniska w Czuhujowie.

Antonov An-26, należący do Ukraińskich Sił Powietrznych, rozbił się podczas najprawdopodobniej szkoleniowego lotu na lotnisku w Czuhujowie. Katastrofa samolotu nastąpiła w Obwodzie Charkowskim w wschodniej Ukrainie. Na pokładzie znajdowało się najprawdopodobniej 27 osób, z czego, jak informuje ukraińskie MSW, przynajmniej 20 stanowili kadeci Akademii Sił Powietrznych im. Kożebuda. Maszyna spadła około 2 kilometry od lotniska około godziny 20:50 czasu miejscowego (19:50 czasu polskiego). Jak informuje Biuro Prokuratora Generalnego Ukrainy, zginęło 25 osoby, dwie są ciężko ranne. Maszyna stanęła w płomieniach po lądowaniu. Pożar udało się ugasić po około godzinie. Na miejsce zdarzenia uda się rano prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski.

Według niepotwierdzonych informacji, samolot miał wykonywać manewry touch&go, czyli lot szkoleniowy. Manewr polega na podchodzeniu do lądowania, dotknięciu pasa i natychmiastowym oderwaniu się od niego, po zwiększeniu ciągu. Takie ćwiczenia pozwala wyszkolić pilotów z całego zakresu procedury lądowania, oraz jej przerwania. Załoga maszyny miała zgłosić tuż przed katastrofą awarię lewego silnika. Według naocznego świadka, samolot leciał niedaleko lotniska bardzo nisko, co może potwierdzać informacje o utracie silnika.

Samolot, który uległ katastrofie to Antonov An-26, wyprodukowany w 1977 roku. Ta radziecka maszyna była swego czasu była popularnym samolotem regionalnym, głównie w krajach socjalistycznych. Zasilały między innymi flotę Polskich Sił Powietrznych, czy PLL LOT. To dwusilnikowe, turbośmigłowe samoloty o ładowności do 56 pasażerów, produkowane w wielu wersjach za równo cywilnych i wojskowych, jak i towarowych. Jeszcze kilka lat temu latały w barwach polskiej linii cargo Exin, oraz dla DHLa.

Antonowy An-26 nadal licznie latają w krajach byłego ZSRR. Choć są to leciwe maszyny, to wiele z nich nadal jest w dobrym stanie. Mimo prób budowy następcy popularnego An-26, samoloty te w dalszym ciągu stanowią trzon tras na Syberii, czy stepach środkowej Azji.

Zdjęcie ilustracyjne: AP
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, koordynator operacji lotniczych w Porcie Lotniczym Gdańsk, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

Dodaj komentarz

© 2021 INCUS Group