cyklon Freddy

Cyklon tropikalny Freddy jest już u brzegów Madagaskaru. Według obecnych (stan na 16:00) obserwacji i analiz, już tylko minuty dzielą nas od uderzenia jego oka w wybrzeże tej wyspy. Cyklon trzeciej kategorii powstał ponad dwa tygodnie temu i jest jednym z zaledwie czterech układów w historii obserwacji, który przeszedł przez cały Ocean Indyjski ze wschodu na zachód. Wcześniej przeszedł w rejonie francuskiej wyspy Reunion, oraz Republiki Mauritius. Na jego uderzenie szykuje się południowo-wschodnia Afryka.

Cyklon tropikalny Freddy póki co pozostawał nad otwartymi wodami i poza zagrożeniem dla statków, nie był zbyt niebezpieczny, mimo osiągnięcia maksymalnie czwartej kategorii w pięciostopniowej skali. Zmieniło się to w ostatnich dniach, gdy układ zbliżył się do wyspy Reunion i archipelagu Mauritius. Teraz na uderzenie cyklonu szykuje się Madagaskar, gdzie już wyraźnie odczuwalne są skutki burzy. Władze obawiają się powodzi i lawin błotnych, a także silnego wiatru i sztormu. W momencie dotarcia nad ląd, Freddy może utrzymać trzecią kategorię, z wiatrem stałym do 155 km/h, w porywach do 220 km/h. Po przejściu nad Madagaskarem, cyklon skieruje się dalej na zachód, docierając do wybrzeża Mozambiku w piątek.

Cyklon Freddy nadciąga na Madagaskar

Pierwsze oznaki formującego się cyklonu zaobserwowano 30. stycznia na Morzu Timor. W kolejnych dniach, słaba rynna niskiego ciśnienia wbudowana w monsun, zaczęła formować niż, a następnie burzę tropikalną. Ostatecznie 5. stycznia zaburzenie stało się burzą 11S, a dzień później oficjalnie nadano układowi imię Freddy, wraz z osiągnięciem przezeń pierwszej kategorii. Po początkowej intensyfikacji na północny zachód od Australii, cyklon ruszył wgłąb Oceanu Indyjskiego, nabierając sił. W szczytowym momencie miał czwartą kategorię, z wiatrem stałym o prędkości 185 km/h.

Jako cyklon trzeciej kategorii, Freddy już od kilku godzin obejmuje swoim zasięgiem Madagaskar. Przynosi silny sztorm na wschodnim wybrzeżu, oraz intensywne opady deszczu. Oko cyklonu ma niebawem wkroczyć nad ląd, niosąc na południe od swojej lokalizacji najsilniejszy wiatr. Następnie układ osłabnie, być może nawet tracąc miano cyklonu tropikalnego. Krótko po opuszczenia Madagaskaru, Freddy ma jednak ponownie się nasilić, przechodząc nad Kanałem Mozambickim. Nie powinien jednak przekroczyć drugiej kategorii. W piątek dotrze do wybrzeży Mozambiku, jednak na jego uderzenie, zwłaszcza na burze i ulewy, oraz związane z nimi powodzie, szykują się także RPA, Malawi, Botswana, Zambia, czy Zimbabwe.

Prognozowana trasa cyklonu Freddy, wraz z jego siłą (wiatr ciągły). Źródło: JTWC

Freddy to jedna z piętnastu formacji tropikalnych, powstałych podczas obecnego sezonu cyklonów w rejonie Australii. Jest on także jednym z pięciu cyklonów i trzech silnych cyklonów w tym sezonie. Okres wzmożonej aktywności tropikalnej w rejonie Australii przypada między 1. listopada a 30. kwietnia. Póki co najsilniejszym układem w tym sezonie był cyklon Dorian, który osiągnął piątą kategorię. Pozostał jednak nad otwartymi wodami i nie wyrządził żadnych szkód.

Cyklon tropikalny Freddy jest drugim w tym roku, który wywoła szkody i może niestety przynieść rannych, czy zabitych. Do tej pory zaledwie pięć układów dotarło do lądu, z najsilniejszym, cyklonem Gabrielle, który spowodował poważne zniszczenia w Nowej Zelandii i przyczynił się do śmierci 11 osób. Ofiar może być jednak znacznie więcej, a sam cyklon określono jako najbardziej niszczycielski i “najdroższy” w historii całej, południowej półkuli.

Grafika ilustracyjna: windy.com/EUMETSAT
Treści zawarte na stronie podlegają prawu autorskiemu. Ponowne wykorzystanie tekstów, grafik, filmów, czy pozostałych komponentów strony w całości, bądź we fragmentach bez podania źródła, lub pisemnej zgody redakcji jest kradzieżą i będzie podstawą do wszczęcia postępowania karnego.

Śledź nas na Facebooku!

Doceniasz naszą pracę? Postaw nam wirtualną kawę!
Postaw mi kawę na buycoffee.to
Pobierz naszą aplikację Monitor Burz i czytaj newsy z IncusMeteo na swoim telefonie!
pobierz z Google PlayDownload on the App Store

Robert Marcinowicz

Blogger lotniczy, pilot, były pracownik obsługi naziemnej, meteorolog z zamiłowania. Autor tekstów o tematyce meteorologicznej, astronomicznej, transportu kosmicznego, klimatologicznej, geologicznej i lotniczej. Synoptyk i nowcaster Sieci Obserwatorów Burz

© 2020-2025 INCUS Media Group